Mea pulpa

Wielki finał
Oto wielki finał roku Czesława Miłosza. Czesław Śpiewa nagrał płytę z wierszami wielkiego imiennika. Są tu i „Do polityka”, „Na ścięcie damy dworu”, „Postój zimowy” czy „Do Laury”. Wielki Litwin czytany przez małego Duńczyka. Prawdziwa Europa made in prawie Poland.

• Największym odkryciem Złotych Kaczek stał się tatuaż aktorki Romy Gąsiorowskiej. Okazało się, że pani ma na plecach spory wizerunek Matki Boskiej w formie szkieletu, ale za to w różach. Oglądając relację z gali śmiało można powiedzieć, że jej nie całkiem wykończona postać była najbardziej docenioną rolą drugoplanową roku.

• Tytuły brukowców krzyczały jednoznacznie – Borys Szyc pobił paparazzi. Okazuje się, że aktor jadł spokojnie kolację, kiedy horda fotokiboli zaatakowała jego prywatność, na co on prywatnie zareagował.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną