Kultura

Tortury etyczne

Amerykańska debata o torturach

Przemoc wobec więzniów armia określała jako E.I.T., czyli „wzmocnione techniki przesłuchań.” Przemoc wobec więzniów armia określała jako E.I.T., czyli „wzmocnione techniki przesłuchań.” EAST NEWS
Głośny film „Wróg numer jeden” o poszukiwaniu i zabójstwie Osamy ibn Ladena wywołał w USA burzę wokół tortur. Jego autorzy niedwuznacznie sugerują, że bez podtapiania więźniów Ameryka nie dopadłaby szefa Al-Kaidy. Teraz jednak podtapianie dopadło Amerykę.
Pokazane w filmie prowadzenie na smyczy to replika żenujących wyczynów Amerykanów w irackim więzieniu Abu Ghraib.EAST NEWS Pokazane w filmie prowadzenie na smyczy to replika żenujących wyczynów Amerykanów w irackim więzieniu Abu Ghraib.

To był wielki dzień dla Ameryki. Kiedy 2 maja 2011 r. prezydent Obama poinformował o likwidacji Osamy ibn Ladena, ludzie wiwatowali na placach, a w metrze intonowali „Gwiaździsty sztandar”. Po filmie „Wróg numer jeden” („Zero Dark Thirty”) wiwatów nie ma. Kończy się on sekwencją nocnej operacji zabicia wodza Al-Kaidy, ale nie pozostawia wrażenia happy endu; raczej zmęczenia krwawą jatką. W pamięci zostaje to, co pokazano przedtem: bolesne koszty amerykańskiego odwetu za atak z 11 września 2001 r.

Polityka 06.2013 (2894) z dnia 05.02.2013; Kultura; s. 84
Oryginalny tytuł tekstu: "Tortury etyczne"

Czytaj także

Społeczeństwo

Homofobusy jeżdżą po polskich miastach. Szokują i wykluczają

Homofobusy rozpowszechniają nieprawdziwe informacje na temat osób LGBT. To akcja Fundacji Pro-Prawo do Życia, która wbrew nazwie odmawia osobom nieheteroseksualnym prawa do wolnego od dyskryminacji życia w Polsce.

Agata Szczerbiak
17.07.2020