Kultura

Smoki dla dorosłych

Nowy etap Gry o tron

W roli czarnego charakteru Joffreya Baratheona w serialu wystąpił Jack Gleeson. W roli czarnego charakteru Joffreya Baratheona w serialu wystąpił Jack Gleeson. HBO / materiały prasowe
„Gra o tron” to serial, jakiego do tej pory w telewizji nie było. Szekspirowskie namiętności, średniowieczne okrucieństwo i fatalizm antycznych tragedii mieszają się w nim z popkulturową mitologią, tworząc jedyną w swoim rodzaju filmową fantazję.
Sugestywność feudalnego świata, do złudzenia przypominającego realia XV-wiecznej Anglii, zaskakuje.HBO/materiały prasowe Sugestywność feudalnego świata, do złudzenia przypominającego realia XV-wiecznej Anglii, zaskakuje.

Produkcja bijącego rekordy popularności serialu kosztowała amerykańską stację HBO majątek. Epickim rozmachem i wizualną perfekcją śmiało może konkurować z „Władcą Pierścieni”. Akcja toczy się na przemian w siedmiu królestwach. Geograficznie i kulturowo kojarzących się z Wyspami Brytyjskimi. Skute lodem północne krańce zamieszkują pustelnicy, hordy dzikich ludzi oraz demony. Od cywilizowanego świata oddziela ją wysoki, kilkudziesięciometrowy mur (na podobieństwo wału Hadriana).

Polityka 13.2013 (2901) z dnia 26.03.2013; Kultura; s. 98
Oryginalny tytuł tekstu: "Smoki dla dorosłych"

Czytaj także

Kraj

Brunatne Podhale: Fajne chopaki, ideologiczne i narodowościowe

„Mundury – co tam. Schludnie ubrani. Po Chochołowskiej chodzą? A gdzie mają chodzić? Co do tych Żydów, to raczej niepotrzebnie na nich krzyczą. On osobiście raczej by nie krzyczał. Ale Żydzi są przebiegli, mają pieniądze, rządzą na świecie. Tak było, jest i będzie”.

Przemysław Witkowski
24.11.2020