Kultura

Rodzimowierca z Taganrogu

Słowiański rap Donatana

Proces przeobrażania się Witolda Czamary w Donatana rozpoczął się w połowie lat 90. Proces przeobrażania się Witolda Czamary w Donatana rozpoczął się w połowie lat 90. Patryk Marchewka / materiały prasowe
Hit ostatnich miesięcy to pochwała słowiańszczyzny, wyrażona za pomocą amerykańskiej muzyki potomków niewolników przywiezionych z Afryki. Łatwiej to zrozumieć, gdy się pozna Donatana, autora płyty „Równonoc”.
Wychwalanie przymiotów Słowian obyło się tu bez atakowania innych. Nie ma na tej płycie szowinizmu, nie ma nacjonalizmu.Patryk Marchewka/materiały prasowe Wychwalanie przymiotów Słowian obyło się tu bez atakowania innych. Nie ma na tej płycie szowinizmu, nie ma nacjonalizmu.

Ojciec Polak – umysł ścisły. Był wyróżniającym się uczniem, więc zaproponowano mu studia i doktorat na uniwersytecie w Rostowie nad Donem. Tam poznał swoją przyszłą żonę, Rosjankę studiującą na tej samej uczelni. Ich pierworodny syn Witek urodził się co prawda w Krakowie, 2 września 1984 r., ale rodzina większość czasu spędzała w Związku Radzieckim. – To były czasy, kiedy dużo się handlowało, przewoziło się różne towary z Rosji do Polski i z powrotem.

Polityka 14.2013 (2902) z dnia 02.04.2013; Ludzie i style; s. 92
Oryginalny tytuł tekstu: "Rodzimowierca z Taganrogu"

Czytaj także

Ja My Oni

Ula: Zaczęło się od typowego lesbijskiego zauroczenia

Przyjechałam do Łodzi z małej wioski w 1983 r. Do liceum. Moją trzecią fascynacją była koleżanka z bursy. W bursie to nie mogło się rozwinąć (nocą panie robiły nam naloty, z zaglądaniem pod kołdry).

Edyta Gietka
18.08.2020