Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kultura

Na filmowej ścieżce

Zapamiętane z Kilara

Wojciech Kilar był w tym pokoleniu jedynym twórcą, który zajął się filmem na samym niemal początku działalności i do końca nie przestał tworzyć muzyki filmowej. Wojciech Kilar był w tym pokoleniu jedynym twórcą, który zajął się filmem na samym niemal początku działalności i do końca nie przestał tworzyć muzyki filmowej. Wojciech Druszcz / Reporter
Zmarły niedawno kompozytor Wojciech Kilar lekceważył swoją twórczość dla filmu. A zostawił w tej dziedzinie dzieła naprawdę wybitne.
Kilar widział siebie jako współczesny odpowiednik Stanisława Moniuszki, tyle że symfonicznego, nie operowego.Lzur/Wikipedia Kilar widział siebie jako współczesny odpowiednik Stanisława Moniuszki, tyle że symfonicznego, nie operowego.

Historia zatoczyła koło. Dziś kompozytorzy tacy jak Krzesimir Dębski czy Maciej Zieliński bardzo sobie cenią pracę dla filmu, uprawiając też równolegle twórczość własną, ale nie wywyższając żadnego z gatunków. Abel Korzeniowski, dawny student Krzysztofa Pendereckiego, postanowił poświęcić się w pełni filmowej profesji i przeprowadził się nawet w tym celu do Los Angeles. Także przed II wojną światową działali w kraju znakomici specjaliści od muzyki filmowej; niektórzy z nich z czasem wylądowali w Hollywood, jak Henryk Wars czy pierwszy polski laureat Oscara Bronisław Kaper.

Polityka 2.2014 (2940) z dnia 07.01.2014; Kultura; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Na filmowej ścieżce"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >