Kultura

Opera dla 15 milionów

Transmisje operowe dla wszystkich

Dziś spektakl z londyńskiego National Theatre można obejrzeć na dużym ekranie nie tylko w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu, ale także w Elblągu, Zamościu, Chrzanowie. Dziś spektakl z londyńskiego National Theatre można obejrzeć na dużym ekranie nie tylko w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu, ale także w Elblągu, Zamościu, Chrzanowie. Bettina Strenske / Forum
Piotr Beczała śpiewa w Nowym Jorku, a w rodzinnych Czechowicach-Dziedzicach słuchają go w Dolby, widzą w HD i biją brawo na żywo.
Przekaz ze sceny operowej na dużym ekranie można nawet czasem zobaczyć za darmo w plenerze.Corbis, Krzysztof Bieliński Przekaz ze sceny operowej na dużym ekranie można nawet czasem zobaczyć za darmo w plenerze.

W ciągu zaledwie ośmiu lat transmisje i retransmisje oper, baletów i spektakli teatralnych stały się znaczącym zjawiskiem na rynku kinowym. Także w Polsce. Gorącą dyskusję wywołał ostatnio zamieszczony w „Gazecie Stołecznej” felieton Macieja Nowaka, w którym autor odmawia teatralnym transmisjom racji bytu, ponieważ rzekomo psują polski rynek. Pomijając absurd takiego stwierdzenia, faktem jest, że zjawisko się rozwija i będzie się rozwijać. Dziś spektakl z nowojorskiej Metropolitan Opera można obejrzeć na dużym ekranie nie tylko w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu, ale także w Elblągu, Zamościu, Chrzanowie.

Polityka 46.2014 (2984) z dnia 11.11.2014; Kultura; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "Opera dla 15 milionów"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Młodzi: monogamia to tylko jedna z opcji

Amelia chętnie słucha, gdy jej chłopak opowiada, jak mu się udała randka z drugą dziewczyną. Dla coraz większej liczby młodych monogamia przestaje być normą. Staje się tylko jedną z opcji.

Norbert Frątczak
11.10.2021