Kultura

To wygląda na szaleństwo

Czesław Ratka – inżynier, który przetłumaczył chillijską epopeję

„Wydałem „Araukanę” w 200 egzemplarzach. W sumie kosztowało mnie to jakieś 10 tys.” „Wydałem „Araukanę” w 200 egzemplarzach. W sumie kosztowało mnie to jakieś 10 tys.” Rafał Klimkiewicz / Edytor.net
Rozmowa z Czesławem Ratką, inżynierem elektronikiem i autorem przekładu chilijskiej epopei „Araukana”.

Aleksandra Lipczak: – Jak to było z nagrodą Cervantesa?
Czesław Ratka: – Abel Murcia Soriano, były dyrektor Instytutu Cervantesa w Krakowie i przewodniczący jury, mówił, że byli zaskoczeni. Zwykle na konkurs na najlepsze tłumaczenie z hiszpańskiego zgłaszane są współczesne powieści. A tu taki tytuł, książka, która była w Polsce nieznana przez 450 lat.

„Araukana”, chilijska epopeja narodowa z XVI w.

Czytaj także

Kraj

Jak Jarosław Kaczyński zbudował sobie sektę?

Dlaczego tak wiele osób tak bardzo wierzy w talenty, umiejętności, wiedzę, siłę moralną i osobiste przymioty, słowem – w nadzwyczajność Jarosława Kaczyńskiego?

Ewa Wilk
05.04.2016