Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Kultura

Obrzędy intymne i inne

Zbigniew Libera nakręcił fabułę

„W dzisiejszych czasach artysta jest ostatnią instancją wrażliwości na świat”. „W dzisiejszych czasach artysta jest ostatnią instancją wrażliwości na świat”. Włodzimierz Wasyluk / Reporter
Rozmowa z artystą wizualnym Zbigniewem Liberą o sztuce krytycznej, złamanej karierze i filmie fabularnym „Walser”, którego premiera odbędzie się na festiwalu Nowe Horyzonty we Wrocławiu.
Film „Walser”, którego premiera odbędzie się podczas tegorocznego festiwalu Nowe Horyzonty, jest debiutem fabularnym Zbigniewa Libery.materiały prasowe Film „Walser”, którego premiera odbędzie się podczas tegorocznego festiwalu Nowe Horyzonty, jest debiutem fabularnym Zbigniewa Libery.

Janusz Wróblewski: – Przed laty filmował pan swoją umierającą babcię, później zbudował obóz koncentracyjny z klocków Lego, a teraz nakręcił pan dystopię science fiction. To zaskakujący projekt, niemający wiele wspólnego z dotychczasowymi pana dokonaniami.
Zbigniew Libera: – Zajmuję się sztuką od ponad 30 lat. Niektórzy powtarzają w kółko ten sam trik. Ja nie. Wolę uczciwość wobec siebie.

Polityka 30.2015 (3019) z dnia 21.07.2015; Kultura; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Obrzędy intymne i inne"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Katarzyna Nosowska dla „Polityki”: Jestem moim planem na życie

Dziś w stosunku do artystów jest coś chłodnego – mówi Katarzyna Nosowska, tegoroczna laureatka towarzyszącej Paszportom POLITYKI nagrody specjalnej Kreator Kultury.

Bartek Chaciński
20.01.2022