Kultura

Forsa a ektoplazma

Kawiarnia literacka

Pewien kolega opowiadał mi o tym, że pieniądze to tak naprawdę energia.

Energia w sensie niewidocznej siły fizycznej, zachowującej się, powiedzmy, jak prana, ektoplazma, „chi” czy też inne bezosobowe byty figurujące w różnych religiach i sektach świata. Ta energia jest w pewnym sensie niezależna od zer na koncie tudzież papierków. To tylko desygnaty, mówił kolega. To tylko namacalne emanacje, które możesz przywołać do siebie, podłączając się pod wielki, niewidzialny strumień energii pieniądza, przekonywał.

Polityka 35.2015 (3024) z dnia 25.08.2015; Kultura; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Forsa a ektoplazma"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Młodzi: monogamia to tylko jedna z opcji

Amelia chętnie słucha, gdy jej chłopak opowiada, jak mu się udała randka z drugą dziewczyną. Dla coraz większej liczby młodych monogamia przestaje być normą. Staje się tylko jedną z opcji.

Norbert Frątczak
11.10.2021