Kultura

Efekt Adeli

Fenomen Adele

Nowy album Adele dla wielu osób okaże się zwykłą płytą środka, jest oszałamiający wokalnie, ale trochę wykalkulowany i odarty z artystycznego ryzyka. Nowy album Adele dla wielu osób okaże się zwykłą płytą środka, jest oszałamiający wokalnie, ale trochę wykalkulowany i odarty z artystycznego ryzyka. Mario Anzuoni/Reuters / Forum
Powrót na scenę Adele z pewnością zaowocuje najbardziej rozchwytywaną płytą roku. Ważniejsze jest jednak to, co przy okazji przypomina: to muzyka ukształtowała mechanizmy dzisiejszej kultury popularnej.
Na nowej płycie Adele nawiązuje muzycznie do popowych ballad z lat 80.materiały prasowe Na nowej płycie Adele nawiązuje muzycznie do popowych ballad z lat 80.

Gdyby tej kariery nie było, trzeba by ją było wymyślić. Musieliby ją zmyślić menedżerowie wytwórni płytowych, żeby opowiadać młodym artystom bajki o tym, że w przemyśle rozrywkowym da się jeszcze w ogóle na czymś zarobić.

Teraz właściwie nie muszą już nic opowiadać. Wystarczy, że pokażą Adele. Ponad 30 mln sprzedanych egzemplarzy samej tylko, rekordowej w wielu kategoriach, poprzedniej płyty „21”. Klip zapowiadający nowy album obejrzany w sieci prawie 400 mln razy w ciągu trzech tygodni.

Polityka 48.2015 (3037) z dnia 24.11.2015; Kultura; s. 84
Oryginalny tytuł tekstu: "Efekt Adeli"
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021