Mea pulpa
Legenda krajowego hip-hopu Piotr Vienio Więcławski został twarzą kampanii społecznej „HIVokryzja. Wyleczmy się”. Ma ona na celu kształtowanie właściwych postaw wobec HIV, bazujących na aktualnej i rzetelnej wiedzy. Udało się. Pierwsze 25 wpisów w sieci pod materiałem wideo udowadniało, że to choroba ateistów.

• Oto najgłośniejsza premiera teatralna ostatnich lat. W Teatrze Polskim we Wrocławiu wystawiono sztukę zatytułowaną „Śmierć i dziewczyna”. Największe kontrowersje wzbudzała obecność dwojga aktorów porno z Czech. Do promocji zatrudniono najlepszych. Ministra oraz Kościół. Z tradycyjnie dobrym efektem.

• Kiedy tylko wrocławski porno-dym opadł i okazało się, że minister kultury oraz dziedzictwa narodowego, pan specjalista od wszystkiego, profesor Piotr Gliński padł ofiarą prowokacji, postanowił w akcie zemsty zamknąć TVP. Tak to jest, jak się Dżina wypuszcza z butelki. Albo jeszcze gorzej. Z tabletu.

• Ruszyły castingi do 235. edycji programu „Tylko Muzyka. Must be the Music” w Polsacie. W miejsce Piotra Roguckiego w jury podobno zasiąść ma Tymon Tymański. Człowiek, który z wieloletniego odmawiania takim propozycjom uczynił swoje ideologiczne kredo. Zastanawiam się, komu bardziej współczuć. Widzom czy jemu.

• Stacja TVN przygotowuje polską wersję programu „MasterChef Junior”. Do walki o tytuł Szefa Kuchni mogą przystąpić dzieci od 8. do 13. roku życia, których pasją jest gotowanie. Powinni raczej zrobić program o odchudzaniu dla juniorów. Z badań wynika, że pierwsze litery, których najszybciej uczy się dziecko, to kfc.

• Grupa medialna Fratria zrezygnowała z wydawania społeczno-kulturalnego miesięcznika „Fronda” w formie odrębnego magazynu. Teraz pismo będzie stanowiło comiesięczny dodatek do tygodnika „wSieci”. To ostatnio na prawicy modna tendencja. Andrzej DudaBeata Szydło w sumie też są dodatkami.

• Skandal na salonach. Okazuje się, że popularny reżyser Jacek Borcuch nie stanowi już pary z popularną córką popularnego ojca, czyli Olgą Frycz. Teraz reżyser Borcuch spotyka się z psychoterapeutką Bartosza Węglarczyka Małgorzatą Ohme. To dzięki niej Bartosz o mały włos nie skończył jako pierwsza dama.

• Gruchnęła sensacyjna informacja, że Daniel Olbrychski nie zapłacił kwoty 10 tys. zł, jaką ukarał go sąd za jazdę w stanie nietrzeźwym. Daniel opowiadał mi kiedyś, jak jechał kabrioletem do Kazimierza i siedząc na oparciu, auto prowadził stopami. Tak więc walcie się, bo taka fantazja jest warta dużo więcej.

• Oto dowód, że małe nie zawsze jest piękne, ale za to potrafi być zdolne. Wokalistka Margaret nagrała album z tak zwanymi coverami wraz z kanadyjskim wokalistą Mattem Duskiem. Jest jazzowo, elegancko i świątecznie. Matt co prawda wygląda na konferansjera, ale w końcu lubimy, jak ktoś się dobrze zapowiada.

• Oto wielki come back. Adam Hofman, ambasador Madrytu oraz taniego latania za duże pieniądze, powrócił. Były poseł PiS założył agencję PR. Na zdjęciach reklamowych widać Adama mocno odchudzonego. To najlepszy dowód, że firma potrafi pracować na małych budżetach.

• To był news tygodnia. Antoni Macierewicz, powszechnie znany jako minister obrony narodowej, przedstawił światu swojego nowego doradcę. To 20-letni Edmund Janniger, młodzieniec o wyglądzie równie współczesnym jak jego poglądy. No cóż. Skoro jest ojciec narodu, musiało pojawić się i dziecko.

Marek Kondrat jest stałym czytelnikiem tej rubryki, więc się będę miał na baczności. Ukazała się winna biografia Marka zatytułowana „W inne strony”. Jest to historia pasji, która zmieniła życie aktora. Opowiada w niej, gdzie należy wyjechać, żeby się dobrze napić. Bo tutaj świat przestaje być piękny nawet po alkoholu.

Andrzej Duda, jak przystało na gospodarza kraju, objeżdża z wizytą naszych najbliższych sąsiadów. Tym razem wybór padł na Chiny. Media obiegły zabawne filmy, jak wybrańcowi narodu rozjeżdżają się nogi na oblodzonym Murze Chińskim. Z ludu powstałeś, lód cię wyślizga.

• Bez udziału ministra, bez porno-statystów oraz bez Krucjaty Różańcowej odbyła się premiera „Wujaszka Wani” w Teatrze 6. Piętro. Zakończona sukcesem. Przyszli i aktorzy, i publiczność. To bardzo współczesna sztuka i powinna spodobać się prof. Glińskiemu. Opowiada o profesorze, który nie osiągnął nic, a na dodatek czyimś kosztem.

• Lider partii Stonoga Partia Polska Zbigniew Stonoga został zatrzymany w warszawskim hotelu Marriott. Człowiek, którego w wyborach parlamentarnych poparło blisko 80 tys. rodaków, pobił policjanta oraz obsikał recepcję. Podobno walczył o pokój.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną