Michał Szpak leci na Eurowizję
Wszystkie tegoroczne piosenki były schematyczne, nudne i zarazem dobrze pasujące do eurowizyjnego standardu. Nawet te najlepsze, między innymi koturnowa, wściekle dramatyczna ballada Michała Szpaka.
TVP

Jak na tak błahą rzecz – chodzi przecież tylko o telewizyjny konkurs piosenki lekkiej, łatwej i przyjemnej – Eurowizja budzi w naszym kraju zaskakująco dużo emocji. Startować? Nie startować? Wybierać naszego reprezentanta w gronie ekspertów i zasłużonych działaczy czy oddać los ojczyzny w niepewne ręce wysyłaczy esemesów? Obrażać się na Europę za to, że nas nie docenili, tropić antypolskie spiski na Bałkanach i w Skandynawii czy cieszyć się, że wieprze się nie poznały, bo znaczy to, że rzuciliśmy perłę?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną