Katolicki pop, chrześcijański rap

Idź do światła i nie p…
Młodzieżowy katolicyzm znalazł w Polsce nowych bohaterów, wśród nich nagradzaną artystkę znaną z przeboju „Czysta pipa” i uznanego rapera, który przekonuje, że „homoseksualizm to dewiacja mózgu”.
Od lewej alegorie: Kościół protestancki, Kościół katolicki i Cerkiew prawosławna – zdjęcia prezentowanego w ramach wystawy „Spojrzenia 2015” cyklu „Oblubienice” Ady Karczmarczyk.
Ada Karczmarczyk

Od lewej alegorie: Kościół protestancki, Kościół katolicki i Cerkiew prawosławna – zdjęcia prezentowanego w ramach wystawy „Spojrzenia 2015” cyklu „Oblubienice” Ady Karczmarczyk.

Ada Karczmarczyk

Piosenka Ady Karczmarczyk „Embriony” z refrenem „Embriony na tony/Embriony w korony” to jeden z elementów cyklu „Oblubienice”.
Ada Karczmarczyk

Piosenka Ady Karczmarczyk „Embriony” z refrenem „Embriony na tony/Embriony w korony” to jeden z elementów cyklu „Oblubienice”.

Mikołaj Kapusta (DobraNowina.net)
dobranowina.net

Mikołaj Kapusta (DobraNowina.net)

Jola Szymańska (Hipster Katoliczka)
hipsterkatoliczka.pl

Jola Szymańska (Hipster Katoliczka)

Raper Tau, znany m.in. z przeboju „BHO” („Ręce w górę, kto jest za Jezusem”)
www.facebook.com/tau.bozon/Facebook

Raper Tau, znany m.in. z przeboju „BHO” („Ręce w górę, kto jest za Jezusem”)

audio

AudioPolityka Michał Klimko - Idź do światła i nie p----

Damskie pośladki wbite w obcisłe dżinsowe spodenki nieco nieudolnie starają się tańczyć twerk, czyli trząść w rytm muzyki. Niby znajomej, bo ten internetowy klip to nowa wersja popularnego tanecznego hitu ukraińskiej grupy Mirami „Seksualna”, tyle że ze zmienionym tekstem. „Sensualna, pożyteczna/Katoliczka zawsze jest stateczna” – śpiewa właścicielka pośladków i wystającego z kieszeni różańca Ada Karczmarczyk, pseudonim Adu, rocznik 1985. Artystka multimedialna, wokalistka, skandalistka, katoliczka.

Na artystkę ma papiery – ukończoną ASP w Poznaniu, kilka autorskich wystaw (ostatnia – „Bóg i dziewczyna” w poznańskim Arsenale), trochę nagród, w tym prestiżowe drugie miejsce w organizowanym przez Zachętę konkursie „Spojrzenia 2015”. Ma też inspirującą historię – jak z ekscentrycznej wideoblogerki stać się nadal ekscentryczną, ale jednak bohaterką okładek popularnych pism, z różnych stron światopoglądowej barykady, od „Wysokich Obcasów” po „Frondę Lux”.

W historii Ady najważniejszy wydaje się motyw przemiany, który będzie powracał w życiorysach innych artystów. Tak się jakoś składa, że sztuka katolicka, a przynajmniej ta mniej konwencjonalna, jest domeną cudownie nawróconych biblijnych Szawłów, dla których religia jest nie tyle naturalną drogą, którą podążali od dziecka, ile świadomym dojrzałym wyborem, zwykle nawet ratunkiem. W wypadku Karczmarczyk – przed depresją, imprezami i innymi niebezpieczeństwami, jakie czekają na nadwrażliwe dziewczęta w wielkich miastach.

Na przykład szaleństwem platonicznej miłości, z którego zwierza się Zofii Krawiec w książce „Miłosny performans”. Skrywane uczucie do uznanego artysty Oskara Dawickiego było też pierwszym wyzwaniem w jej misji ewangelizacyjnej, chociaż w tym czasie jeszcze nie traktowała tego w ten sposób. Chciała po prostu Oskara uratować i wydobyć z mroku, w tym celu wysyłając mu przerobione rozdziały powieści „W połowie puste”, opartej po części na jego biografii, po części fikcyjnej. Zamiast w ciemność Ada kierowała bohatera książki w stronę światła. I chociaż on sam nigdy nie wypowiedział się na ten temat, misja ratunkowa zbiegła się z ponownym odkryciem przez Karczmarczyk chrześcijaństwa (wychowywała się w katolickiej rodzinie, ale wiarę porzuciła) i narodzinami Adu.

Kamp katolicki

Punkt wyjścia był taki, że tradycyjny język Kościoła jest najczęściej anachroniczny i nie trafia do młodych ludzi. Ada, fanka Madonny i Lady Gagi, postanowiła nieść świadectwo jako katolicka gwiazda pop, natykając się jednak na bardzo przyziemne problemy. Popularna metoda „zrób to sam” nie najlepiej sprawdza się w przypadku gatunku, który niejako z definicji wymaga wysokonakładowych teledysków i profesjonalnej produkcji.

Zamieszczanym w sieci amatorskim nagraniom bliżej było estetyki kampu, czyli zamierzonego kiczu i przerysowania, który dla wielu osób pachniał parodią i kpiną z religii. A z pewnością dla felietonistki ultraprawicowej „Warszawskiej Gazety” (hasło: „Doprowadzamy lewactwo do wściekłości i jesteśmy z tego dumni”), która w liście otwartym do Jacka Kurskiego dramatycznie apelowała, by postąpił z artystką tak jak Putin z Pussy Riot. Czyli zesłał do łagru w imię wiary.

Trudno się jednak dziwić skrajnym reakcjom, bo twórczość Karczmarczyk jest daleka od tego, co zwykle nazywamy sztuką religijną. Nie bez przyczyny przy każdym nagraniu zamieszczona jest informacja, że film został nakręcony po przemianie duchowej autorki. W swoich teledyskach Adu chwali Pana, tańcząc ramię w ramię z dmuchanymi sekslalkami, goni obrazek Jezusa pod taneczny bit z refrenem „Idź do światła i nie pierdol” albo odgrywa teatrzyk kukiełkami-embrionami na biało-czerwonym tle.

Ostatecznym przekroczeniem granicy dobrego smaku wydaje się najpopularniejszy utwór „Czysta pipa” – hymn pochwalny na cześć wstrzemięźliwości seksualnej, w którym „czysta pipa nie swędzi”, a „brudna wali cała grzybem i wodą ze sracza”. Tłumaczenia artystki, że pod dosadnym językiem kryje się wartościowy przekaz, nie okazały się wystarczające i Adu zdecydowała się utwór z sieci usunąć, chociaż nadal można trafić na jego nieoficjalne kopie.

Głośno było również o piosence „Jaraj się Marią”, która zainspirowała popularnego rapera Tedego do napisania kawałka „Najaraj się marią”, retrospektywnej historii o kłopotach ze zdobyciem marihuany w początkach lat 90. Adu nie pozostała dłużna, nagrywając odpowiedź (w slangu hiphopowym – diss) zatytułowaną „Co ty wiesz o Marii”. „Kiedy byłeś przedszkolakiem, ja z Marią wciągałam papier/ze świętego pisma napęd by trenować swój charakter”. Jako że Tede nie odważył się odpowiedzieć, zwycięstwo w tym rapowym pojedynku przypada Adzie.

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną