Bohater J.K. Rowling tym razem w teatrze

Harry potem
Nowej powieści o Harrym Potterze, zgodnie z zapowiedzią autorki, nie ma. Będzie za to film, a już jest… sztuka teatralna, „Harry Potter i Przeklęte Dziecko”. Właśnie miała premierę na West Endzie i w księgarniach.
Sztuka Thorne’a wygląda na dzieło zapatrzonego w oryginalną serię fana.
Peter Nicholls/Reuters/Forum

Sztuka Thorne’a wygląda na dzieło zapatrzonego w oryginalną serię fana.

Przyglądając się temu, co oferuje nam popkultura, momentami trudno uwierzyć, że mamy rok 2016, a nie lata 80. czy 90. ubiegłego wieku. W kinach „Pogromcy duchów”, w telewizji „Z archiwum X”, w zapowiedziach „Miasteczko Twin Peaks”, „Słoneczny patrol” i „Łowca androidów”. Wracają stare pomysły i postaci, również te literackie. Stephen King w „Doktorze Śnie” przypomniał bohaterów „Lśnienia”, a na rodzimym podwórku Andrzej Sapkowski zaskoczył wszystkich, publikując powieść „Sezon burz”, w której po kilkunastu latach znowu mogliśmy przeczytać o wiedźminie Geralcie.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj