Kultura

Nelson z tabletu

Co ze spuścizną po dyrektorze Instytutu Adama Mickiewicza zrobi jego następca

Kolejną ofiarą „dobrej zmiany” w kulturze padł Paweł Potoroczyn, szef Instytutu Adama Mickiewicza. Placówką kierował przez osiem lat, czyli tyle, ile wszyscy jego poprzednicy (a uzbierało się ich siedmiu) razem wzięci.

Był uważany za dobrego promotora polskiej kultury w świecie. Bez wątpienia wzmocnił rangę Instytutu, sprofesjonalizował eksport kultury, zbudował silny zespół fachowców, stworzył gęstą sieć współpracujących instytucji w różnych krajach. Za jego czasów polska kultura zaczęła docierać coraz dalej w świat. Wielkim sukcesem zakończył się sezon polski w Chinach, mocno zaznaczyliśmy swą obecność w Brazylii, Korei, Japonii. Potoroczyn odważnie postawił na promocję designu, traktując go na równi z teatrem, muzyką czy sztukami wizualnymi.

Polityka 38.2016 (3077) z dnia 13.09.2016; Komentarze; s. 7
Oryginalny tytuł tekstu: "Nelson z tabletu"
Reklama

Czytaj także

Świat

Wielka Brytania była liderem szczepień. Więc co poszło nie tak?

Chociaż szczepi się rekordowo wielu młodych i rozważane jest wprowadzenie nakazu kłucia pracowników domów opieki, to wirus nie ustępuje. Wariant delta się szerzy, a Boris Johnson znów jest w ogniu krytyki.

Mateusz Mazzini
19.06.2021