Literacka Nagroda Nike dla Bronki Nowickiej. To jeden z gorszych werdyktów od lat
Jury spośród nominowanych wybrało książkę najmniej fortunną.
Adam Stępień/Agencja Gazeta

Tegoroczna edycja od początku była pechowa: jury nie zauważało kilku ważnych książek, m.in. „Solfatary” Macieja Hena czy „Małej zagłady” Anny Janko. Sama siódemka nominowanych przedstawiała się dość ciekawie – chyba po raz pierwszy znalazły się w niej aż trzy debiuty: opowieść wiejska „Skoruń” Macieja Płazy, opowiadania Weroniki Murek „Uprawa roślin południowych metodą Miczurina” i miniatury prozą Bronki Nowickiej. Były też dwie książki reporterskie: „1945.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną