Kultura

Metalowa jedynka

Metallica wciąż wzbudza kontrowersje

Metallica AD 2016: na pierwszym planie Lars Ulrich, z tyłu (od lewej): James Hetfield, Kirk Hammett i basista Robert Trujillo Metallica AD 2016: na pierwszym planie Lars Ulrich, z tyłu (od lewej): James Hetfield, Kirk Hammett i basista Robert Trujillo Jeff Yeager/Metallica / Getty Images
Metallica od lat rządzi w świecie ciężkiego rocka. Dlaczego w takim razie wciąż dzieli?
Metallica z Cliffem Burtonem (u góry po prawej) w składzieKrasner/Trebitz /Redferns/Getty Images Metallica z Cliffem Burtonem (u góry po prawej) w składzie

Przed premierą nowego albumu, zaplanowaną na 18 listopada, grupa Metallica odkryła dużo kart, przynajmniej jak na swoje standardy. O zawartości płyty „Hardwired… to Self-destruct” można było sobie wyrobić zdanie za pomocą trzech utworów prezentowanych mniej więcej co miesiąc. Ilustrujące je teledyski powstały jakby z konieczności: żadnych ozdobników, tylko zespół w akcji i trochę obrazków z ich prywatnego studia nagraniowego.

Dwóch rzeczy można być pewnym.

Polityka 47.2016 (3086) z dnia 15.11.2016; Kultura; s. 86
Oryginalny tytuł tekstu: "Metalowa jedynka"

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021