Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kultura

Brutalizm magiczny

Komiksy grudnia 2016

materiały prasowe
materiały prasowe

Jak wyglądało życie na Grenlandii, kiedy odkryli ją wikingowie? Odpowiedź na to pytanie znajdziemy w albumie Sørena Mosdala „Eryk Rudy. Opowieść zimowa” (Centrala, 5/6). Miłośnicy klasycznego, realistycznego rysunku, charakterystycznego dla tego typu opowieści, nie mają tu czego szukać. Mosdal stosuje drapieżną kreskę, której znakiem rozpoznawczym jest ostry kontur, a do tego posługuje się agresywną kolorystyką, zestawiając mocne barwy, celowo kłując nas w oczy. Wszystkie te wizualne zabiegi doskonale pasują do opowieści o tytułowym Eryku – starym, upartym przywódcy, który w celu utrzymania swojej pozycji nie cofnie się przed niczym. Świetna historia o samotności, zdradzie i władzy.

Ocena: 5/6

*

Mocnych nerwów i drapieżnego poczucia humoru wymaga także „Bezból 1, 2, 3”, (Wydawnictwo ATY, 4/6), czyli zbiór trzech historii o tajemniczym pasożycie z kosmosu autorstwa Filipa Myszkowskiego, który był jednym z filarów kultowego magazynu „Produkt” i dziś zajmuje się przede wszystkim malarstwem. Dwie pierwsze opowieści o Bezbólu pochodzą z zapomnianego już dziś zina „TFUR”, a trzecia jest zupełnie nowa i choć najlepiej narysowana, trochę brakuje jej pazura. Stare „Bezbóle” są bowiem bezkompromisowe i kpią z politycznej poprawności, co niektórych czytelników może wpędzić w niemałe zakłopotanie.

Ocena: 4/6

*

Długo na nowy album kazał fanom czekać również Karol Kalinowski. 7 lat po doskonałej „Łaumie” wydał w końcu „Kościsko”, (Kultura Gniewu, 4/6), które jest jednocześnie zachwycające i rozczarowujące.

Polityka 51.2016 (3090) z dnia 13.12.2016; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Brutalizm magiczny"
Reklama