Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kultura

Przekład XL

Dylan w tłumaczeniu Filipa Łobodzińskiego

Bob Dylan stworzył nowy gatunek literacki: tekst rockowy, który zaciera granicę między poezją a piosenką. Bob Dylan stworzył nowy gatunek literacki: tekst rockowy, który zaciera granicę między poezją a piosenką. Akron Beacon Journal/MCT / Getty Images
Filip Łobodziński przełożył 132 utwory Boba Dylana. To pierwszy tak obszerny wybór tekstów zeszłorocznego noblisty, w dodatku przetłumaczonych tak, żeby dobrze się je śpiewało.
materiały prasowe

Spory o to, czy teksty piosenek Dylana to poezja, nie zaczęły się po Noblu. Trwały od lat. Już na początku jego kariery w latach 60. jeden z krytyków porównał go do poetów romantycznych. Inni z kolei uważali, że jest tylko naśladowcą Jacka Kerouaca. Jednego nikt mu nie mógł odmówić – spopularyzował poezję w Ameryce w latach 60., ożywił tradycję bardów i śpiewających poetów.

Sam nie myślał o byciu poetą, mawiał, że jest „szafą grającą Guthriego”.

Polityka 9.2017 (3100) z dnia 28.02.2017; Kultura; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Przekład XL"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >