Dwie wystawy na stulecie awangardy

Grunt to bunt
Solidarnie i z rozmachem środowisko muzealników postanowiło uhonorować setną rocznicę awangardy w Polsce. Wypada jednak zapytać: awangardy, czyli właściwie czego?
Marek Włodarski, „Pejzaż biologiczny”, 1930 r.
Muzeum Sztuki w Łodzi

Marek Włodarski, „Pejzaż biologiczny”, 1930 r.

Ten wywodzący się z teorii wojskowości termin zrobił w kulturze zaskakującą karierę. Ale trzeba też przyznać, że idealnie pasował do opisania artystycznych zjawisk tak gwałtownie eksplodujących w XX stuleciu. Avant garde, czyli straż przednia, ryzykownie zapuszczająca się na nieznane tereny, by je zbadać, oswoić i dzięki temu pozwolić zasadniczej kolumnie wojska przemieszczać się bez przeszkód. O awangardzie w kontekście twórczości jako pierwszy wspomniał Henri de Saint-Simon na początku XIX w.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną