Polska muzyka eksportowa

Nie tylko metale ciężkie
Nasz folk, metal i pop zagrają w tym roku na całym świecie. Ale kogo z polskiej sceny muzyki rozrywkowej słuchają dziś za granicą najchętniej?
Koncert zespołu Behemoth w krakowskiej hali Wisły, październik 2016 r.
Krzysztof Zatycki/Forum

Koncert zespołu Behemoth w krakowskiej hali Wisły, październik 2016 r.

„Nie. Możesz. Przegapić. Tej. Trasy!!!” – przekonywał w marcu jeden z głównych amerykańskich serwisów poświęconych muzyce metalowej. Odniósł się w ten sposób do informacji, że latem blisko 30-punktowe tournée po USA odbędą wspólnie grupy Slayer, Lamb of God oraz Behemoth. Czyli dwie lokalne legendy ciężkiego grania oraz jedna z importu. Przy czym pochodzenia Behemotha nie sposób byłoby odgadnąć po kalendarium ich koncertów. Tylko w ubiegłym roku zagrali ponad 50 koncertów za granicą: od Litwy po Meksyk, od Luksemburga po RPA.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj