Zapłać za książki tyle, ile chcesz. Oto akcja, która pomaga walczyć z nieczytaniem
Jak dotrzeć z literaturą do tych, którzy nie czytają?
Abhi Sharma/Flickr CC by 2.0

Jak dotrzeć z literaturą do tych, którzy nie czytają?

Michał Michalski
Arch. pryw.

Michał Michalski

Zasady przyświecające Rewersowi można by streścić jednym zdaniem: kto szybciej kupi, ten mniej płaci. Jedną z nadrzędnych zasad przyświecających wszystkim pakietom na BookRage zawsze było i będzie to, żeby literatura była dostępna dla każdego, bez względu na zasobność jego kieszeni, ale nie była rozdawana za darmo, bo książka, tak samo jak każde inne dobro, wymaga pracy. Ogromnej pracy, która powinna zostać opłacona.

Skąd wziął się pomysł na taką formę pracy z książkami?
Formuła pakietowa „zapłać, ile chcesz” wzięta jest żywcem z rynku gier komputerowych, gdzie z powodzeniem od wielu lat działa choćby protoplasta tego modelu, serwis Humble Bundle.

Z początku stosowaliśmy go dla muzyki. Jako MusicRage wypuszczaliśmy co jakiś czas pakiety zawierające dokonania najróżniejszych artystów z całego świata, podzielone gatunkowo. Stety czy niestety niedługo po naszym starcie pojawił się Spotify i inne serwisy streamingujące muzykę. Portal oferujący kupno plików MP3, nawet w najciekawszej formule, przestał mieć trochę rację bytu. Skupiliśmy się więc na projekcie ebookowym – BookRage, gdzie zwyczajnie skopiowaliśmy ten system sprzedaży, z czasem go tylko ulepszając i rozwijając, także o nowe modele sprzedaży.

Trochę inaczej ma się sprawa z systemem zastosowanym przy pakietach książkowych Rewers BookRage. Ten model wymyśliłem już sam, i nie jest mi wiadome, aby ktokolwiek robił podobne akcje wcześniej.

Które pakiety sprzedały się jak dotąd najlepiej?
W serwisie panuje zasada pełnej transparentności, wobec tego w statystykach można zobaczyć i śledzić na bieżąco, jak sprzedawały się i sprzedają najlepsze pakiety.

W ramach pakietów BookRage niekwestionowanym hitem okazały się pakiety poświęcone twórczości klasyka polskiego SF Janusza A. Zajdla. Pierwszy pakiet z jego dziełami uzbierał ponad 116 tys. złotych i sprzedał się w liczbie ponad 5 tys. pakietów. Drugi pakiet Zajdla sprzedał się za ponad 93 tysięce złotych, razem więc, w ciągu miesiąca, twórczość Zajdla zarobiła 210 tys. złotych. Nieźle jak na ebooki za „zapłać, ile chcesz”.

Świetnie też sprzedawał się pakiet poświęcony twórczości Kuby Ćwieka (ponad 69 tys. złotych i ponad 1800 sprzedanych pakietów) oraz pakiet „Legendy miejskie” (52 tys. złotych i prawie 1900 sprzedanych pakietów), w którym pojawili się literaci znani z Facebooka, tacy jak Łukasz Najder, Karolina Pochwatka czy Radek Teklak, wspierani przez głośniejsze nazwiska: Ziemowita Szczerka i Jakuba Żulczyka.

W ramach QuickRage hitami były pakiety zawierające ebooki o ekonomii: „Tak działa wolny rynek” (17 tys. złotych i 716 sprzedanych pakietów) oraz „Współczesna ekonomia” (15 tys. złotych i 865 sprzedanych pakietów). Hitem były też pakiety „Ameryka Łacińska”, zawierający książki poświęcone temu regionowi (634 sprzedane pakiety i ponad 10 tys. zarobku), oraz ostatni pakiet „Reportaż z Polski” z książkami m.in. Marcina Kołodziejczyka (564 sprzedane pakiety i ponad 15 tys. złotych zarobku).

Pakiety książek papierowych były póki co dwa, oba zakończone sukcesem. Pierwszy zawierał reportaże z Wydawnictwa Czarne, a drugi powieści z różnych zakątków Europy od wydawnictwa Książkowe Klimaty.

Co cię w tej pracy zaskoczyło, co rozczarowało?
Miewamy gorsze momenty, jak w każdym biznesie, kiedy jakiś pakiet sprzedaje się słabiej, niż na to zasługuje, ale na rynku tak już bywa.

Jestem z natury raczej realistą, więc każdy wynik ponad miarę, którą zakładam na podstawie doświadczeń, jest miłym zaskoczeniem. Nie ukrywam, że zdarza się to nad wyraz często. A może pomyliłem się w rachunkach...

Aktualności, komentarze

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną