Świat zaczyna doceniać polskich artystów

Mamy co pokazać
Monograficzna wystawa Edwarda Krasińskiego w słynnym amsterdamskim Stedelijk Museum dowodzi, że w odkrywaniu przez świat naszej sztuki ciągle jeszcze tkwią rezerwy.
Niebieski pasek Edwarda Krasińskiego zaintrygował świat sztuki. Na fot. wystawa w Stedelijk Museum.
Gert Jan vanRooij/Stedelijk Museum Amsterdam/dzięki uprzejmości Pauliny Krasińskiej i Galerii Foksal

Niebieski pasek Edwarda Krasińskiego zaintrygował świat sztuki. Na fot. wystawa w Stedelijk Museum.

W przeróżnych międzynarodowych zestawieniach najważniejszych artystów XX w. daremnie szukać rodaków. Przed drugą wojną światową zaczynaliśmy wprawdzie obiecująco, a Muzeum Sztuki w Łodzi z powodzeniem mieszało w światowej awangardzie. Później jednak nastąpiła seria dziejowych zawirowań, które sprawiły, że – mówiąc potocznie – wypadliśmy z obiegu. Najpierw wojna, a później, gdy na nowo pisała się historia współczesnej sztuki, my tkwiliśmy za dość szczelną żelazną kurtyną. Do tego doszedł stan wojenny i tak na dobrą sprawę za promowanie polskiej sztuki mogliśmy się zabrać dopiero po 1989 r.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj