Kultura

Dużo łez się wylało

Reżyser Janusz Kondratiuk o swoim zmarłym bracie Andrzeju

Robert Więckiewicz jako Janusz i Olgierd Łukaszewicz jako Andrzej w filmie „Jak pies z kotem”. Robert Więckiewicz jako Janusz i Olgierd Łukaszewicz jako Andrzej w filmie „Jak pies z kotem”. Hubert Komerski / Akson Studio
Nasza cywilizacja wypiera strach przed śmiercią – mówi reżyser Janusz Kondratiuk, autor dramatu „Jak pies z kotem”, o swoim zmarłym bracie Andrzeju, również filmowcu.
Janusz Kondratiuk – reżyser filmowy i teatralny, scenarzysta.Albert Zawada/Agencja Gazeta Janusz Kondratiuk – reżyser filmowy i teatralny, scenarzysta.

JANUSZ WRÓBLEWSKI: – To film o śmierci czy bardziej o miłości?
JANUSZ KONDRATIUK: – To film o obowiązku. Nie zostawia się chorego w samotności, od czego w końcu jest rodzina? Każdy był, jest lub będzie w podobnej sytuacji jak bohaterowie „Jak pies z kotem”, którzy opiekują się we własnym domu chorym bratem.

Zrobił pan film, żeby pokazać, na czym polega przyzwoitość?
Po latach doświadczeń doszedłem do wniosku, że lepiej reżyserować sytuacje, które się dobrze zna.

Polityka 42.2018 (3182) z dnia 16.10.2018; Kultura; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Dużo łez się wylało"

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019