Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kultura

Podsłuchanie

Wsłuchani w podcasty

Muzyka jest droga, coraz trudniej na niej zarobić, a podcasty wciąż tanie. Muzyka jest droga, coraz trudniej na niej zarobić, a podcasty wciąż tanie. Jo Kirchherr / Getty Images
Na świecie do tradycyjnych zestawień najlepszych filmów, seriali, książek i płyt roku niedawno dołączyły podcasty. U nas też coraz częściej je słychać.
Na początku lutego Spotify kupił Gimlet Media – studio stojące za produkcją popularnych podcastów. Na zdjęciu Daniel Ek - prezes Spotify.Don Emmert/AFP/EAST NEWS Na początku lutego Spotify kupił Gimlet Media – studio stojące za produkcją popularnych podcastów. Na zdjęciu Daniel Ek - prezes Spotify.

Artykuł w wersji audio

„Braliśmy pod uwagę tylko nowe podcasty, bo, cholercia, podcastów jest z tona” – tak amerykański portal thrillist.com anonsowała ubiegłoroczne podsumowanie najlepszych audycji w odcinkach ułożonych w sezony, do odsłuchania online, pobrania w pliku i subskrypcji. Czyli podcastów. Same zasoby iTunesa w tej dziedzinie szacuje się na 600 tys. tytułów – jakieś 18,5 mln odcinków, a słuchać można tam i w licznych aplikacjach i serwisach podcastowych oraz streamingowych. Są audycje newsowe i polityczne, analizy fenomenów życia społecznego i (pop)kultury, w USA niezwykle popularny jest gatunek true crime, czyli analizy rzeczywistych zbrodni, duży sektor rynku zajmuje segment samorozwoju, coachingu i poradnictwa.

Podcasty produkują instytucje – szczególnie media, głośni youtuberzy, twórcy popularnych blogów oraz fani określonych, czasem bardzo niszowych dziedzin. Są monologi, dyskutujące grupki, wywiady, ale też słuchowiska z rozbudowaną ścieżką dźwiękową i wizualnym rozwinięciem na stronie internetowej czy kanale na YouTube. Komedia, tragedia i dramat, na faktach i na wyobraźni.

Obok bardziej konwencjonalnych – jak newsowo-polityczny „The Daily”, w którym Michael Barbaro każdego ranka przez 20 min rozmawia z dziennikarzami „The New York Times” o temacie dnia, czy „Caliphate”, w którym korespondent „terrorystyczny” tej gazety Rukmini Callimachi i Andy Mills z Radiolab analizują i tłumaczą kolejne odsłony wojny z terrorem – można znaleźć mniejsze i większe szaleństwa. Autorki podcastu „By the Book” testują na sobie (i swoich partnerach) kolejne poradniki z serii „jak żyć” i w dowcipny sposób dzielą się wnioskami. W „The Gender Knot” męsko-damska para gospodarzy wraz z zapraszanymi ekspertami i ekspertkami rozmawia co tydzień o innym aspekcie wspólnego życia kobiet i mężczyzn na naszej planecie. Misją audycji jest zachęta do produktywnego międzypłciowego dialogu. W „Terrible, Thanks for Asking” Nora McInerny, która pochowała męża, ojca i straciła ciążę, rozmawia z innymi próbującymi sobie radzić ze stratą. „Where Should We Begin?” wykorzystuje nagrania (za zgodą pacjentów) sesji terapeutycznych prowadzonych przez seksuolożkę Esther Perel. A „The Habitat” – autentyczne dzienniki audio, prowadzone przez naukowców podczas symulowanej misji na Marsa w 2015 r. (spędzili osiem miesięcy pod kopułą u stóp wulkanu Mauna Loa na Hawajach).

„Disgraceland” przypomina koszmarne elementy biografii gwiazd, „Endless Thread” bada teorie i tematy poruszane na Reddicie. W „Bad Science” gospodarz Ethan Edenburg wraz z zapraszanymi do studia komikami i naukowcami analizuje filmy pod kątem zgodności z wiedzą naukową, a w „Unspooled” komik Paul Scheer i krytyczka Amy Nicholson omawiają po kolei filmy z kanonicznej setki wszech czasów American Film Institute. Swoje podcasty mają też gwiazdy, często rozmawiają w nich z innymi gwiazdami czy celebrytami. Właśnie dołączył do nich David Tennant i zaczął od przepytania swojej partnerki z serialowego „Broadchurch”, teraz gwiazdy „Faworyty”, Olivii Colman.

Podcastowe przyspieszenie przyszło wraz z pokoleniem milenialsów i kolejnymi, które nie tylko nie chcą oglądać linearnie, ale też słuchać. Zamiast telewizji wybierają wideo na żądanie, zamiast płyt – piosenki w internecie, a zamiast radia – podcasty. Pierwsze powstawały już 15 lat temu, ale żeby się upowszechnić, potrzebowały zmiany nawyków u odbiorców, połączonej z rozwojem technologii.

Uzależnienie od smartfonów, łatwe w obsłudze aplikacje do słuchania i nagrywania i masowo używane słuchawki połączyły się z długimi dojazdami do szkoły i pracy, promowanym przez naszą cywilizację multitaskingiem, czyli wykonywaniem kilku zajęć w tym samym czasie, a także potrzebą ulżenia oczom zmęczonym nieustannym wgapianiem się w ekrany komputerów i smartfonów. Zaś seryjność i sezonowość podcastów rymuje się z binge watchingiem, nawykiem wyrobionym w nas przez platformy streamingowe.

Ale potrzebne też były hity, które spopularyzowały medium. W Stanach Zjednoczonych przełomem, który zmienił postrzeganie podcastów i poszerzył rynek, był „Serial”. Oryginalna produkcja z gatunku true crime, przygotowywana przez ekipę odpowiedzialną za popularny program radiowy „This American Life”, wystartowała w październiku 2014 r. Prowadząca Sarah Koenig wróciła do morderstwa z 1999 r. 18-letniej studentki Hae Min Lee z Baltimore, za które na dożywocie skazany został jej były chłopak Adnan Syed. Ponowne śledztwo rozgrzało internetowe fora, a autorka wykorzystywała tropy podrzucane przez internautów w kolejnych odcinkach. W efekcie Syed otrzymał prawo do ponownego procesu. Dziś „Serial” ma trzy analizujące różne sprawy sezony i rekordowe 420 mln pobrań.

Z kolei w Wielkiej Brytanii podcasty spopularyzował tworzony przez telewizję ITV „Love Island – The Morning After”, towarzyszący lubianemu przez widzów telewizyjnemu randkowemu reality show „Love Island”. Z 3,8 mln Brytyjczyków słuchających co tydzień podcastów wiosną 2016 r. dwa lata później zrobiło się 6 mln.

W USA (według badania Edison Research) w 2018 r. każdego miesiąca podcastów słuchało 67 proc. populacji. Ale ponoć rekord należy do Korei Południowej. Wraz ze wzrostem słuchalności przyszło zwiększone zainteresowanie branży reklamowej, co z kolei czyni produkcję podcastów – i tak stosunkowo tanią – bardziej opłacalną i jeszcze bardziej napędza rozwój rynku.

A będzie tylko więcej i więcej, bo do gry właśnie wszedł Spotify. Nie tylko rozwija bibliotekę podcastów – dziś to 185 tys., pięciokrotny wzrost w ubiegłym roku, chwali się 14 tytułami na wyłączność. Na początku lutego platforma kupiła Gimlet Media – studio założone w 2014 r. przez weteranów amerykańskiego radia publicznego, stojące za produkcją popularnych podcastów, oraz Anchor tworzący narzędzia do nagrywania i dystrybucji podcastów. Szef Spotify Daniel Ek pisał w związku z tym zakupem: „Jestem dumny z tego, co osiągnęliśmy, ale w 2008 r., kiedy startowaliśmy, nie wiedziałem, że audio – nie tylko muzyka – będzie przyszłością Spotify”.

Muzyka jest droga, coraz trudniej na niej zarobić, a podcasty wciąż tanie – tłumaczą zmianę filozofii Spotify ekonomiści. Do tego na podcastach można zrobić pieniądze na wiele sposobów, także odsprzedając prawa do ich treści Hollywood i producentom seriali. Najgłośniejszym (z wielu) przykładem ostatnich miesięcy jest „Becoming” Amazona, 8-odcinkowy thriller z Julią Roberts, zrealizowany na bazie podcastu Gimlet Media. Podcasty na przemysł rozrywkowy i jego pieniądze zresztą bardzo liczą. Gimlet, jeszcze zanim został kupiony przez Spotify, zatrudnił jako szefową marketingu Jenny Wall, byłą kierowniczkę w Hulu i Netflixie, by lepiej dostosowywać produkowane treści do potrzeb kina i telewizji.

W Polsce, według niedawnego badania zrealizowanego przez Nielsena na zlecenie serwisu Storytel, podcastów słucha co piąty internauta w grupie 19–49 lat i co czwarty w młodszej, 19–29 lat; nieco częściej mężczyźni (54 proc.), raczej zamożniejsi i wielkomiejscy. Zasięg medium mocno zwiększyło otwarcie Spotify kilka miesięcy temu na polskie podcasty i promocja konkretnych tytułów. Przemek Pluta, odpowiedzialny za rozwój Spotify w południowej i wschodniej Europie, zdradza, że od końca 2017 do końca 2018 r. liczba słuchaczy w kraju wzrosła trzykrotnie. Ponad połowa to osoby poniżej 30. roku życia, blisko 90 proc. z nich słucha na urządzeniach mobilnych.

Co zaskakujące – zauważa Pluta – ludzie nie słuchają podcastów tylko rano lub wieczorem, co mogłoby nasuwać wniosek, że jest to format towarzyszący nam w drodze. Największą liczbę odtworzeń podcastów w ciągu dnia odnotowujemy w godzinach popołudniowych.

Te obserwacje potwierdza Katarzyna Czajka-Kominiarczuk, popularna blogerka i współprowadząca podcasty „ZVZ” o pop-kulturze i „Czytu Czytu” o książkach oraz współzałożycielka platformy Podsluchane.pl, grupującej kilkanaście podcastów o kulturze z 750 tys. pobrań miesięcznie: – Mnóstwo osób nas słucha, wyprowadzając psy, robiąc porządki w domu, prasując i zmywając. Mamy poczucie, że towarzyszymy ludziom w codziennych obowiązkach. I dodaje: – Inaczej niż odbiorcy innych mediów, fani podcastów wymagają długich form, najlepiej godzinnych.

W czołówce słuchalności są biznesowe poradniki w odcinkach: prowadzona od 2009 r. przez przedsiębiorcę, a wcześniej radiowca Marka Jankowskiego „Mała wielka firma” o zarządzaniu i marketingu, pobierana co miesiąc średnio 100 tys. razy (jak we wrześniu 2018 r. autor mówił „Gazecie Wyborczej”) czy „Więcej niż oszczędzanie pieniędzy” znanego blogera Michała Szafrańskiego. A także edukacyjny „Świat w trzy minuty” Łukasza Jachowicza, „7 metrów pod ziemią” youtubera Rafała Gębury, z rozmowami m.in. z seniorem LGBT, byłym policjantem, bezdomnym itd., podcasty z nauką angielskiego, „TED Talks Daily” czy australijski „The Wooden Spoon” – o tym, jak osiągnąć sukces. W „Imponderabiliach” znany youtuber Karol Paciorek przeprowadza długie wywiady z twórcami oraz gwiazdami internetu. Rodzimą wersją true crime jest podcast „Kryminatorium”. A „Dwóch Typów Podcast” to słowny freestyle, w wykonaniu autorów z kanałów YT GargamelVlog i Generator Frajdy.

Czy na podcastach da się w Polsce zarabiać? – Agencje marketingowe dopiero od niedawna biorą w ogóle pod uwagę podcasty – tłumaczy Czajka-Kominiarczuk. I dodaje: – W Polsce jesteśmy w drugiej fazie rozwoju rynku podcastowego. Już coraz rzadziej trzeba ludziom wyjaśniać, czym jest podcast, ale rynek nie został jeszcze nasycony. Jest miejsce na nowe treści i pomysły. I coraz więcej chętnych, by je zająć.

Polityka 9.2019 (3200) z dnia 26.02.2019; Kultura; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Podsłuchanie"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Spacerek pod lufą. Jak zwykli Polacy polują na myśliwych

Czy sprzeciw zwykłych obywateli może położyć kres polowaniom na zwierzęta? Sezon łowiecki właśnie się rozkręca.

Przemysław Ziemacki
03.10.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną