Kultura

Żal po Oscarach

Oscary: czego dowiedzieliśmy się tym razem

Alfonso Cuarón, reżyser nagrodzonej „Romy”. Alfonso Cuarón, reżyser nagrodzonej „Romy”. Frederic J. Brown/AFP / EAST NEWS
Polscy kinomani mają za sobą chyba najbardziej emocjonujący pojedynek filmowy ostatnich lat. Jakie płyną z niego wnioski?
Paweł Pawlikowski, reżyser „Zimnej wojny”.Rodin Eckenroth/Getty Images Paweł Pawlikowski, reżyser „Zimnej wojny”.

Zwycięstwo „Romy” – która tylko w kategorii Najlepszy film ustąpiła „Green Bookowi” – nie umniejsza chwały „Zimnej wojny”. To historyczny wyczyn polskiej kinematografii. Dla Pawła Pawlikowskiego – ostateczne potwierdzenie miejsca w światowej elicie artystów, z którymi należy się liczyć, wyznaczających trendy. Wajda, Polański, Kieślowski. Teraz nadszedł czas reżysera „Idy” i „Zimnej wojny”.

Ten oscarowy pojedynek zakończył ponadpółroczną rywalizację „Romy” i „Zimnej wojny”. Dwa czarno-białe, minimalistyczne dramaty zdobyły w sumie 13 nominacji i trzy statuetki Oscara. Wcześniej przeszły chrzest bojowy na najbardziej prestiżowych konkursach. Ich historie przecinały się wielokrotnie.

Polityka 9.2019 (3200) z dnia 26.02.2019; Kultura; s. 83
Oryginalny tytuł tekstu: "Żal po Oscarach"

Czytaj także

Kraj

Jedni śpiewali – drudzy donosili

Jak powiedział pewien przyjaciel poety, „Mamy przed sobą dwa oblicza tej samej Rosji, jedno tworzy i śpiewa, drugie buduje i donosi”.

Daniel Passent
19.01.2021