Marina Abramović: artystka satanistka?

Diwa dziwactw
Tuż pod nosem księdza Rydzyka pojawiła się artystka oskarżana o satanizm. „Pojawiła się” to zresztą nie najlepsze określenie. Ona była fetowana jak największa gwiazda. Marina Abramović.
„Czarny Smok” (1990–94 r.) z cyklu „Przedmioty przejściowe do użytku ludzkiego” – energia czerpana z minerałów.
Marek Chełminiak

„Czarny Smok” (1990–94 r.) z cyklu „Przedmioty przejściowe do użytku ludzkiego” – energia czerpana z minerałów.

Jej performansom często towarzyszyły kontrowersje, a nawet skandale. Tym razem nic nie zapowiadało emocji, bo w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu zaplanowano wystawę retrospektywną, która bez zakłóceń była już pokazywana w kilku stolicach europejskich. A jednak atmosfera została mocno podgrzana na długo przed uroczystym wernisażem i – co ciekawe – bez udziału, a nawet wiedzy, artystki. Najpierw na Facebooku ujawnił się Piotr Mateusz Wach, który w ramach wystawy miał wraz z innymi wybranymi w castingu osobami odtwarzać słynne performanse artystki.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj