Kultura

Dziecko patrzy na wojnę

Bajki o wojnie

Francesca Sanna, „Podróż”, Wydawnictwo Kultura Gniewu. Francesca Sanna, „Podróż”, Wydawnictwo Kultura Gniewu. materiały prasowe
Współczesna literatura dziecięca nie unika tematyki wojennej. Wyzwaniem jest jednak znalezienie odpowiedniego języka – plastycznego i literackiego – do opisania tragedii.
Joanna Papuzińska, „Asiunia”, il. Maciej Szymanowicz, Wydawnictwo Literatura.materiały prasowe Joanna Papuzińska, „Asiunia”, il. Maciej Szymanowicz, Wydawnictwo Literatura.

Gdy we wrześniu 1939 r. wybucha II wojna światowa, Michał Skibiński ma 8 lat i mieszka na warszawskim Mokotowie. Warunkowo przechodzi do drugiej klasy, ale dostaje poważne zadanie na wakacje. Ma założyć specjalny zeszyt i prowadzić w nim dziennik – codziennie zapisywać jedno zdanie. Chłopiec spełnia prośbę nauczyciela kaligrafii, a swoje zadanie wykonuje z nawiązką, bo zapiski przedłuża do 17 września 1939 r. Potem dziennik się kończy, ale Michał ma szczęście – przeżyje wojnę. Zeszyt również ją przetrwa.

Polityka 35.2019 (3225) z dnia 27.08.2019; Kultura; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Dziecko patrzy na wojnę"

Czytaj także

Kraj

Jak leśnicy sami sprywatyzowali Lasy Państwowe

Prywatyzacją lasów politycy straszą nas regularnie. Zawsze wtedy, gdy partykularne interesy leśnego lobby i jego politycznych protektorów wydają się zagrożone. Samym jednak lasom przekazanie w prywatne ręce nigdy nie groziło. PiS wykreowało wroga, żeby nas przed nim bronić.

Joanna Solska
01.09.2015