Kultura

Bomby w muzeach

Dyrektorskie porażki ministra Glińskiego

Przekazanie zaginionego podczas drugiej wojny światowej obrazu „Wnętrze Katedry w Mediolanie”. Na pierwszym planie Jerzy Miziołek, dyrektor Muzeum Narodowego, oraz minister Piotr Gliński. Przekazanie zaginionego podczas drugiej wojny światowej obrazu „Wnętrze Katedry w Mediolanie”. Na pierwszym planie Jerzy Miziołek, dyrektor Muzeum Narodowego, oraz minister Piotr Gliński. Tomasz Paczos / Fotonova
Podsumowując zmiany personalne w muzeach, trzeba przyznać, że minister Piotr Gliński ma wyjątkowy talent do przebijania własnych dobrych decyzji wizerunkowymi porażkami.
Powołanie dr. hab. Andrzeja Betleja na dyrektora Zamku Królewskiego na Wawelu oraz dr. hab. Andrzeja Szczerskiego na dyrektora Muzeum Narodowego w Krakowie.Jacek Łagowski/Forum Powołanie dr. hab. Andrzeja Betleja na dyrektora Zamku Królewskiego na Wawelu oraz dr. hab. Andrzeja Szczerskiego na dyrektora Muzeum Narodowego w Krakowie.

W III RP kultura dorobiła się dwóch mechanizmów minimalizujących nieprzemyślane decyzje personalne. Pierwszym była instytucja konkursów na dyrektorskie stanowiska. Poprzedni szefowie resortu korzystali z niej bardzo oszczędnie, preferując wybory własne, a nie kolegialnych ciał. Dlatego teraz trochę śmieszą głośne protesty środowiska przeciwko arbitralnym decyzjom szefa resortu. Z drugiej jednak strony trzeba przyznać, że zarówno Bogdan Zdrojewski, jak i Małgorzata Omilanowska postępowali w sposób wyważony, a ich wybory, choć arbitralne, były zazwyczaj akceptowane przez środowisko i merytorycznie uzasadnione.

Polityka 2.2020 (3243) z dnia 07.01.2020; Kultura; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Bomby w muzeach"

Czytaj także

Kraj

Prof. Marcin Król: Obyśmy znów nie byli głupi

Prof. Marcin Król, historyk idei, o tym, że czeka nas koniec starego świata i nic dobrego z tego na razie nie wyjdzie.

Jacek Żakowski
01.01.2019