Kultura

Dramat sceniczny

Dramat techników scenicznych

Trzęsienie ziemi, jakie trwa w środowisku techniki estradowej, będzie miało swoje konsekwencje. Trzęsienie ziemi, jakie trwa w środowisku techniki estradowej, będzie miało swoje konsekwencje. Getty Images
Nie wiadomo, kiedy wrócą festiwale i duże imprezy muzyczne. Gorzej, że gdy już wrócą, może być problem z nagłośnieniem, światłem i całym zapleczem scenicznym, bo ta branża stoi na skraju bankructwa.
Polska firma Fotis Sound odpowiedzialna za brzmieniową oprawę koncertów współpracowała m.in. z Andreą Bocellim (na fot. z prawej).Getty Images Polska firma Fotis Sound odpowiedzialna za brzmieniową oprawę koncertów współpracowała m.in. z Andreą Bocellim (na fot. z prawej).

Katarzyna Bogdańska, właścicielka agencji muzycznej Union organizującej trasy koncertowe oraz obsługującej technicznie wydarzenia artystyczne, wskazuje na trwającą politykę strachu i brak perspektyw dla branży, która od marca wciąż nie pracuje. To, czym teraz firma się zajmuje, to zwroty biletów i szukanie nowych dat dla już przełożonych koncertów. – Na ten moment organizowanie wydarzeń przy obowiązującym reżimie sanitarnym jest obarczone ogromnym ryzykiem. Popyt na usługi branży koncertowej spadł radykalnie.

Polityka 34.2020 (3275) z dnia 18.08.2020; Kultura; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Dramat sceniczny"

Czytaj także

Kraj

Jak kwarantanna odbije się na naszym zdrowiu

Siedzimy na huśtawce społecznej i politycznej. Z jednej strony dyscyplina sanitarna, z drugiej masowe manifestacje oraz bandyckie rozróby na ulicach. Chaos, bezładne poczynania władzy, jak zapowiedź tzw. narodowej kwarantanny, wzmacniają nasz niepokój.

Martyna Bunda, Ewa Wilk
21.11.2020