Fikcja pożądana
Serial 'Ekipa' należy do gatunku fikcji politycznej. Siłą rzeczy nie uciekniemy od porównań fabuły z serialem odgrywanym w rzeczywistości przez naszych polityków. Co wynika z owego starcia?

Zaczyna się jak w słynnej opowieści Hitchcocka o suspensie, tyle że zamiast trzęsienia ziemi mamy wyniesioną z IPN teczkę urzędującego premiera, w której odnotowano, że w 1968 r. podpisał on zobowiązanie do współpracy z SB. Kryzys rządowy zostaje zażegnany błyskawicznie. Premier Henryk Nowasz (Janusz Gajos) proponuje, by jego ugrupowanie przegłosowało w Sejmie konstruktywne wotum nieufności wobec własnego rządu, a urząd premiera objął bezpartyjny 37-letni profesor ekonomii z Zamościa Konstanty Turski (Marcin Perchuć).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną