Film

Horyzonty kinomana

Recenzja kolekcji DVD: "11 MFF Nowe Horyzonty"

materiały prasowe
Dla każdego szanującego się kinomana to pozycja obowiązkowa.

Objawieniem ubiegłorocznego festiwalu Nowe Horyzonty była wizjonerska kryminalna baśń Turka Nuri Bilge Ceylana „Pewnego razu w Anatolii”, osiągająca nasycenie tajemniczością w stopniu porównywalnym z kinem Lyncha. Wielkie wrażenie robiła również monumentalna nihilistyczna przypowieść Węgra Béli Tarra „Koń turyński”, której patronował duch filozofii Fryderyka Nietzschego. Wydarzeń artystycznych było znacznie więcej. Osiem z nich – w tym przepiękny „Grabarz” i magiczny „Arirang” – zaproponowano w zestawie podsumowującym tę imprezę. Dla każdego szanującego się kinomana to pozycja obowiązkowa.

11 MFF Nowe Horyzonty, Stowarzyszenie Nowe Horyzonty, 8 płyt DVD

Polityka 26.2012 (2864) z dnia 27.06.2012; Afisz. Premiery; s. 66
Oryginalny tytuł tekstu: "Horyzonty kinomana"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną