Film

Zwodzenie widza

Recenzja DVD: "Christopher Nolan. Kolekcja reżyserska"

materiały prasowe
Christopher Nolan porusza się w ramach gatunków, robi rozrywkowe filmy skierowane do masowej widowni, częściej jednak łamie reguły gry, wprowadza skomplikowane struktury narracyjne.

Niezwykła twórczość autora trylogii o Batmanie (ostatnia część „Mroczny Rycerz powstaje” wchodzi w tym tygodniu na ekrany) klasyfikowana jest jako kino akcji, ale to krzywdzące uproszczenie. Christopher Nolan porusza się w ramach gatunków, robi rozrywkowe filmy skierowane do masowej widowni, częściej jednak łamie reguły gry, wprowadza skomplikowane struktury narracyjne, dąży do nieustannego zaskakiwania i zwodzenia. Burzy chronologię, zaciera granice między realnością a wspomnieniami i fantazją. Rozgrywającą się w wielu snach równocześnie, prowokującą do psychoanalitycznych interpretacji „Incepcją”, czy też zdumiewającym, magicznym „Prestiżem”, gdzie pieczołowicie budowana rzeczywistość okazuje się majakiem bohatera, Nolan udowodnił, że należy do grona najwybitniejszych hollywoodzkich wizjonerów. Jego wysokobudżetowe widowiska są mocno osadzone w tradycji kina noir, mają swój wyrazisty, rozpoznawalny styl, zajmują się najczęściej mrocznymi zakamarkami duszy samotników, desperatów albo szaleńców opętanych pragnieniem zemsty za śmierć ich bliskich.

Brytyjczyk z amerykańskim paszportem jest samoukiem. Nie ukończył żadnej szkoły filmowej. Wdarł się przebojem do Hollywood, kręcąc za pożyczone pieniądze sensacyjne „Memento” o detektywie ubezpieczeniowym cierpiącym na zanik pamięci krótkotrwałej. Scenariusze pisze z młodszym bratem Jonathanem. Box zawiera cztery najgłośniejsze mroczne dzieła Nolana, które przysporzyły mu międzynarodowej sławy.

Christopher Nolan. Kolekcja reżyserska, 6 płyt DVD/Blu-ray, dystr. Galapagos

Polityka 30.2012 (2868) z dnia 25.07.2012; Afisz. Premiery; s. 60
Oryginalny tytuł tekstu: "Zwodzenie widza"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną