Film

Lato czterdziestolatków

Recenzja filmu: "Przed północą", reż. Richard Linklater

Ethan Hawke i Julie Delpy po raz trzeci razem. Ethan Hawke i Julie Delpy po raz trzeci razem. materiały prasowe
Osobliwy rachunek sumienia 40-latków.

Jedna z najoryginalniejszych miniserii w dziejach kina. Dwoje bohaterów, akcja ograniczona do niezbędnego minimum, długie ujęcia i do tego całe sekwencje niekończących się dialogów. Połowa sukcesu filmów to obsada: do roli Jessego reżyser wybrał Ethana Hawke, zapamiętanego z kultowego filmu „Stowarzyszenie umarłych poetów”, w Celine wciela się Julie Delpy, znana m.in. z występu w „Trzech kolorach” Kieślowskiego. Stworzyli znakomity duet. Po raz pierwszy zobaczyliśmy ich w filmie „Przed wschodem słońca” (1996 r.), spotkali się przypadkowo w pociągu jadącym do Wiednia. On Amerykanin, ona Francuzka, oboje wówczas bardzo młodzi. Po dziewięciu latach los ponownie skrzyżował ich drogi w „Przed zachodem słońca”, a co było skutkiem romantycznego spotkania, dowiemy się w prologu wchodzącego właśnie na ekrany filmu „Przed północą”. To urocze bliźniaczki, które na razie śpią w samochodzie, by rodzice mogli spokojnie porozmawiać. A jest o czym. Jesse, obecnie 41-letni pisarz ze sporym dorobkiem, mający za sobą nieudane małżeństwo, przed chwilą odwiózł na lotnisko syna, który wraca do matki w Chicago, a ojciec właśnie sobie uświadomił, że za mało się nim zajmuje. To jeden z głównych wątków długiej rozmowy, którą para prowadzi w przeddzień opuszczenia Grecji, gdzie spędzili lato, goszcząc w domu miejscowego pisarza. Znajomi zafundowali im na ostatnią noc pokój w hotelu, by mogli pobyć tylko ze sobą. Jednak zamiast kochać się, kłócą się, jak każde dobre stare małżeństwo, z tym że są to kłótnie popisowe, wręcz mistrzowsko rozpisane na głosy, pełne wyrafinowanych złośliwości, ale też nieoczekiwanych zwrotów. Osobliwy rachunek sumienia 40-latków.

Niemniej, możemy mieć nadzieję, że za kolejnych dziewięć lat zobaczymy następny film. Może tym razem w tytule pojawi się słowo zmierzch?

 

Przed północą, reż. Richard Linklater, prod. USA, 108 min

Polityka 26.2013 (2913) z dnia 25.06.2013; Afisz. Premiery; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Lato czterdziestolatków"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Dramat dzieci z wrodzonymi wadami

Co roku rodzi się ponad 2 tys. dzieci z głębokimi wadami. Ich rodziców czasem trzeba zastąpić lub im pomóc. Lecz nie ma kto tego zrobić.

Agnieszka Sowa
01.11.2016
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną