Film

Wódka z Hitlerem

Recenzja filmu: "AmbaSSada", reż. Juliusz Machulski

Robert Więckiewicz, specjalista od ról wąsatych przywódców. Robert Więckiewicz, specjalista od ról wąsatych przywódców. Gutek Film
Wypad z Hitlerem na wódkę do współczesnego warszawskiego baru – pierwsza klasa.

Widok z okna apartamentowca położonego przy ul. Pięknej w Warszawie jest imponujący. Wielka stolica wielkiego państwa, ze Szczecinem i Wrocławiem, ale także Wilnem i Lwowem. Wszystko zawdzięczamy dwojgu młodym ludziom, którzy zmienili bieg historii, oczywiście na naszą korzyść. Jak się bowiem okazało, w domu, do którego czasowo się wprowadzili, przed wojną mieściła się niemiecka ambasada. Nadal się mieści, co lokatorzy odkrywają w windzie pełniącej funkcję wehikułu czasu. Teraz będą poruszać się między sierpniem 1939 a sierpniem 2012. Pomysł podróży w czasie nie jest nowy (czy są jeszcze w kinie nowe pomysły?), zatem wszystko zależy od wykonania. Po wpadce Juliusza Machulskiego, jaką była „Kołysanka”, można było mieć najgorsze przeczucia, jednak tym razem jest o wiele lepiej. Na początku akcja trochę się ślimaczy, ale potem nabiera tempa, jak na zwariowaną komedię przystało. Liczba gagów wzrasta gwałtownie z chwilą pojawienia się w ambasadzie samego Hitlera. Niestety, nie wszystkie reprezentują najwyższy poziom. Führer na sedesie czytający „Winnetou” jest mało zabawny, a scena, w której nasi maltretują mu twarz ostrym kantem kartki papieru, w złym guście. Za to wypad z Hitlerem na wódkę do współczesnego warszawskiego baru – pierwsza klasa.

Prawdziwym odkryciem „AmbaSSady” jest Adam „Nergal” Darski, który gra Ribbentropa jak zawodowiec. Od czasów Mikulskiego nikt nie nosił z taką gracją hitlerowskiego munduru. Robert Więckiewicz w roli Adolfa Hitlera znowu daje popis, choć być może widzowie, którzy parę dni wcześniej oglądali go jako Wałęsę, będą troszkę zdezorientowani. Jest jeszcze jeden wódz z wąsami, którego Więckiewicz mógłby, a nawet powinien, zagrać. Zgadniecie, kto to?

 

AmbaSSada, reż. Juliusz Machulski, prod. Polska, 105 min

Polityka 42.2013 (2929) z dnia 15.10.2013; Afisz. Premiery; s. 92
Oryginalny tytuł tekstu: "Wódka z Hitlerem"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną