Film

Szacki jest mężczyzną

Recenzja filmu: „Ziarno prawdy”, reż. Borys Lankosz

Robert Więckiewicz w roli prokuratora Teodora Szackiego Robert Więckiewicz w roli prokuratora Teodora Szackiego Next Film
Prokurator Teodor Szacki powraca na ekrany, i to pod postacią męską, tak jak prezentuje się w książkach Zygmunta Miłoszewskiego.

W ekranizacji „Uwikłania” autorstwa Jacka Bromskiego był kobietą, której twarz dała Maja Ostaszewska. Grający go Robert Więckiewicz w żadnym dotychczasowym wcieleniu nie prezentował się tak męsko i przystojnie. W „Ziarnie prawdy” ściga zawzięcie mordercę, ale potrafi też rozmawiać z kobietami, o czym przekona się jego partnerka w śledztwie. Ogrywa swoją warszawskość, ale nie nachalnie. Tymczasem jest bowiem zatrudniony w Sandomierzu, gdzie od razu trafia na wyjątkowo trudny przypadek. Zamordowana zostaje miejscowa działaczka społeczna, zaś okoliczności zabójstwa wskazują, iż mógł to być mord rytualny. Prokurator z ekipą idą początkowo tym tropem, odkrywając mroczne tajemnice miasta, chodzi zaś nie tylko o słynne lochy, gdzie rozgrywa się jedna z najmocniejszych scen filmu. To przecież w miejscowej katedrze wisi sławetny obraz przedstawiający Żydów przerabiających polskie dzieci na macę (obecnie zasłaniany).

Borys Lankosz („Rewers”) stara się trzymać widza w napięciu, choć mniej więcej w środku filmu jest chwila przestoju, ale tłumaczy się chwilowym brakiem postępów w śledztwie. Ponadto wszystko wygląda tak, jak w kinie gatunkowym być powinno: aktorzy przekonujący (jaka to przyjemność oglądać Jerzego Trelę w kryminale), dialogi miejscami błyskotliwe. Jest tylko jeden minus – mianowicie samo zakończenie, które osobom nieznającym książki może sprawić kłopot. Sam słyszałem, jak ktoś wychodzący z pokazu narzekał: No dobrze, ale kto zabił? Trudno się nie zgodzić, że jak na kryminał, nawet tak dobrze zrealizowany, jest to jednak mankament.

Ziarno prawdy, reż. Borys Lankosz, prod. Polska, 110 min

Polityka 5.2015 (2994) z dnia 27.01.2015; Afisz. Premiery; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Szacki jest mężczyzną"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Rynek

Ciemne strony zakupowego szaleństwa

Choć w te święta oszczędzać jeszcze nie będziemy, moda na zakupowe szaleństwa powoli się kończy. Na drodze rozpasanej konsumpcji stają coraz głośniej wyrażane obawy o przyszłość. Zarówno naszych portfeli, jak i naszej planety.

Cezary Kowanda
03.12.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną