Film

Starsza singielka

Recenzja filmu: „Gloria”, reż. Sebastian Lelio

„Gloria”, reż. Sebastian Lelio „Gloria”, reż. Sebastian Lelio Art House / materiały prasowe
Prawdziwy melodramat o dojrzałych, starszych ludziach, którzy próbują poukładać swoje życie na nowo.

Oglądanie takich filmów jak „Gloria” sprawia ogromną satysfakcję – pod warunkiem że nie będzie się oczekiwało zbyt wiele. Omijając rafy konwencjonalnej komedii romantycznej, można, jak się okazuje, nakręcić wzruszająco prawdziwy melodramat o dojrzałych, starszych ludziach, którzy próbują poukładać swoje życie na nowo. Film przypomina minimalistyczny dokument. Kamera nie odstępuje ani na krok Pauliny Garcíi, gwiazdy chilijskiego teatru i telewizji, występującej w kinie od 30 lat. Ale dopiero „Gloria” w reżyserii Sebastiana Lelio („Święta rodzina”) dała jej szansę zaprezentowania całej gamy aktorskich umiejętności i przyniosła międzynarodowy rozgłos (Srebrny Niedźwiedź w Berlinie).

Gloria, reż. Sebastian Lelio, prod. Chile, 110 min

Polityka 11.2015 (3000) z dnia 10.03.2015; Afisz. Premiery; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Starsza singielka"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Agnieszka Graff i Elżbieta Korolczuk dla „Polityki”: Prawica nauczyła się grać w gender

Rozmowa z Agnieszką Graff i Elżbietą Korolczuk o kobietach, które na ulicach pokazują nowy feminizm, i mężczyznach zakażonych ultrakonserwatyzmem.

Katarzyna Czarnecka
01.12.2021