Recenzja filmu: „Mały Książę”, reż. Mark Osborne

Książę drugiego planu
Wielowymiarowa, zachwycająca bajka o samotności, potrzebie miłości, dorastaniu i odnajdywaniu w dorosłym dziecka.
„Mały Książę”, reż. Mark Osborne
Kino Świat

„Mały Książę”, reż. Mark Osborne

Tytułowy bohater znanej książki Antoine’a de Saint-Exupéry’ego nie był do tej pory ulubieńcem filmowców. Chociaż „Mały Książę” od momentu ukazania się w 1943 r. niemal natychmiast zyskał status klasyki, ekranizacji doczekał się bodaj tylko raz, w 1974 r. Podjął się tego trudu dziś już nieco zapomniany spec od hollywoodzkich musicali Stanley Donen („Zabawna buzia”, „Siedem narzeczonych dla siedmiu braci”) – z miernym skutkiem. Drugie podejście w wykonaniu Amerykanina Marka Osborne’a („Kung Fu Panda”) zakończyło się pełnym sukcesem.

Przede wszystkim zaskakuje rewelacyjna, wysoka jakość animacji komputerowej, nieodstająca wcale od najlepszych osiągnięć Pixara (produkcję „Małego Księcia” sfinansowali w całości Francuzi). W jeszcze większym stopniu – znakomity scenariusz, w mądry sposób przybliżający współczesnemu widzowi abstrakcyjne i symboliczne postaci książki. Blisko połowa filmu to zupełnie nowa opowieść z innym narratorem. Nie jest nim już Pilot lądujący na Saharze, tylko dziewięcioletnia dziewczynka z rozbitej rodziny, której matka, pracoholiczka jednej ze światowych korporacji, przygotowała dla niej „plan na całe życie”. Najlepsza szkoła, dyscyplina, rywalizacja, wkuwanie na pamięć i inne tego typu wynalazki. Zamiast rozwijać wyobraźnię, szukać przyjaciół i emocjonalnej równowagi ulega terrorowi konkurencyjności, na szczęście poznaje ekscentrycznego staruszka z sąsiedztwa lubiącego ryzyko i przygody. Mały Książę pojawia się tu jako postać drugoplanowa. Paradoksalnie nie znaczy to wcale, że film rozmija się w znaczący sposób z przesłaniem oryginału. Mimo iż wiele wątków zostało skróconych, a niektóre pominięte, sens pozostał. To wciąż wielowymiarowa, zachwycająca bajka o samotności, potrzebie miłości, dorastaniu i odnajdywaniu w dorosłym dziecka.

Mały Książę, reż. Mark Osborne, prod. Francja, 98 min

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną