Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Film

Urażone ego samca

Recenzja filmu: „Jeszcze nie koniec (Jusqu’à la garde)”, reż. Xavier Legrand

Miriam (Léa Drucker) i Antoine Besson (Denis Ménochet) – małżonkowie w walce Miriam (Léa Drucker) i Antoine Besson (Denis Ménochet) – małżonkowie w walce Solopan / materiały prasowe
Przemoc w rodzinie jest zjawiskiem wstydliwym, lecz niestety powszechnym.

W Polsce wśród wszystkich ofiar przemocy blisko połowa doświadcza jej od partnerów w związkach formalnych. Nie inaczej wygląda to we Francji. Z zaangażowaniem przedstawia to debiutancki dramat społeczny Xaviera Legranda „Jeszcze nie koniec”, obsypany nagrodami m.in. na festiwalach w Wenecji i San Sebastian.

Publicystyka nie jest najmocniejszą stroną filmu, co należy potraktować jako komplement. Najciekawszy wydaje się tu nakreślony cienką kreską portret oskarżonego o bicie oraz znęcanie się nad rodziną byłego męża i ojca dwójki dzieci. Wcale nie gwałtownika – jak zaświadcza reprezentująca go na rozprawie pani adwokat – tylko lubiącego polowania „miłośnika natury bez nałogów, szlachetnego, uczynnego” szefa ochrony przeciwpożarowej w szpitalu w Lecorney. Rozwiedziony mężczyzna walczy o prawo do rutynowych kontaktów z 11-letnim synem. Kaja się, że może nie był dobrym mężem, ale to nie znaczy, że był złym ojcem. Jego wina nie wydaje się przesądzona ani oczywista.

Choć intencje reżysera są od początku czytelne. Chodzi o kryzys męskości, urażoną ambicję człowieka niepotrafiącego zapanować nad emocjami, niepogodzonego z klęską. Huśtawka nastrojów towarzyszy jednak do samego finału.

Jeszcze nie koniec (Jusqu’à la garde), reż. Xavier Legrand, prod. Francja, 93 min

Polityka 7.2018 (3148) z dnia 13.02.2018; Afisz. Premiery; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Urażone ego samca"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Łomot, wrzaski i deskorolkowcy. Czasem pijani. Hałas może zrujnować życie

Hałas z plenerowych obiektów sportowych może zrujnować życie ludzi mieszkających obok. Sprawom sądowym, kończącym się likwidacją boiska czy skateparku, mogłaby zapobiec wcześniejsza analiza akustyczna planowanych inwestycji.

Agnieszka Kantaruk
23.04.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną