Film

Stylowo, ale nudno

◊ ◊ ◊

Z jednej strony mamy do czynienia – to rzadkie w polskiej telewizji – z rzeczą wysmakowaną i spójną estetycznie. Przygaszone kolory i graficzna czołówka odsyłają do lat sześćdziesiątych (reżyser Jacek Borcuch w wywiadach mówił o klimacie francuskich kryminałów z Gabinem czy Venturą i o „Kobrze“), powracający na ekrany Bronisław Cieślak w roli komendanta Strumiłły przywołuje z kolei atmosferę kultowego „07 zgłoś się“.

Operator Michał Englert udowadnia, że Warszawę można filmować atrakcyjnie i niebanalnie. Jednak ta efektowna wizualnie seria na razie nie wciąga. Intrygi są bardziej skomplikowane niż wyrafinowane (to jednak duża różnica), a po dwóch odcinkach nie wydaje się, by komisarz Michał Grosz (Przemysław Bluszcz), trochę cynik, a trochę idealista z nieznośną skłonnością do filozofowania, mógł widza jeszcze czymkolwiek zaskoczyć.

Mrok, reż. Jacek Borcuch, TVP 1, wtorki 20.20 i 21.10 (dwa odcinki tygodniowo)

Reklama

Czytaj także

Kraj

Jak kwarantanna odbije się na naszym zdrowiu

Siedzimy na huśtawce społecznej i politycznej. Z jednej strony dyscyplina sanitarna, z drugiej masowe manifestacje oraz bandyckie rozróby na ulicach. Chaos, bezładne poczynania władzy, jak zapowiedź tzw. narodowej kwarantanny, wzmacniają nasz niepokój.

Martyna Bunda, Ewa Wilk
21.11.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną