Gry

Przeznaczenie bis

Recenzja gry: „Destiny 2”

materiały prasowe
Konwencja pastiszowego SF wybacza wiele, ale nie porażający patos, toporny humor, miałką fabułę i drętwe dialogi.

Gdy studio Bungie, znane z serii gier akcji „Halo”, zaprezentowało „Destiny” (2014), biliśmy brawo, przymykając oko na potknięcia. Liczyło się przede wszystkim to, że próba zaoferowania miłośnikom internetowych strzelanin bardziej złożonej rozrywki okazała się sukcesem. Twórcy z wyczuciem zaadaptowali niektóre rozwiązania znane z gatunku MMORPG, jak drużynowe wyprawy przeciwko wyjątkowo potężnym przeciwnikom, wymagające perfekcyjnej koordynacji i precyzji.

„Destiny 2”, Bungie, Activision Blizzard, CDP, Windows, PlayStation 4, Xbox One

Polityka 40.2017 (3130) z dnia 03.10.2017; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Przeznaczenie bis"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Rowling? Jaka Rowling? Harry Potter i autorka non grata

Huczne obchody 20. rocznicy premiery filmu „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” były okazją do wspomnień i wzruszeń. Zabrakło tej, od której wszystko się zaczęło – J.K. Rowling. Zapomnieli o autorce?

Marcin Zwierzchowski
16.01.2022