Gry

Egzotyczne ratowanie świata

Recenzja gry: „Kingdom Hearts III”

materiały prasowe
Bohaterskie ratowanie świata – a nawet światów, dzieci odwiedzą bowiem różne krainy znane z bajek Disneya.

Kaczor Donald, Puchatek, „Potwory i spółka”, zabawki z „Toy Story”, kapitan Jack Sparrow z „Piratów z Karaibów”, Remi – szczurek kucharz z „Ratatuj” – oraz inne stworzenia duże i małe z filmów wytwórni Walta Disneya w zaskakującej komitywie z mangowymi bohaterami gier wideo znanymi z serii „Final Fantasy”. Czy można sobie wyobrazić bardziej egzotyczne towarzystwo? Egzotyka to jednak nieodzowna cecha japońskich gier fabularnych. Podobnie jak oszałamiające rozmachem i pomysłowością kreacje grafików, zapadające w pamięć przygody dowodzące nietuzinkowej wrażliwości scenarzystów, angażująca, złożona rozgrywka. „Kingdom Hearts III” ma wszystkie walory, których od dobrej gry japońskiej oczekujemy, a ze względu na obecność popularnych postaci z Disneyowskich bajek jest przyjazna dzieciom, które z tego typu rozrywką jeszcze nie miały do czynienia. Chodzi rzecz jasna o bohaterskie ratowanie świata – a nawet światów, dzieci odwiedzą bowiem różne krainy znane z bajek Disneya – przed Złem, ale przede wszystkim o przyjaźń i lojalność, bo takie jest główne przesłanie gier z serii „Kingdom Hearts”. A skoro o grach japońskich mowa, strzałem w dziesiątkę będzie także przeurocza magiczna opowieść „Ni no Kuni II: Revenant Kingdom” – ciut starsza, ale wciąż dostępna.

Kingdom Hearts III, Square Enix, Cenega, PlayStation 4, Xbox One

Polityka 22.2019 (3212) z dnia 28.05.2019; Afisz. Premiery; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Egzotyczne ratowanie świata"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Rynek

Jak PGNiG dosala Zatokę Pucką

Dlaczego mieszkańcom nadmorskiego Kosakowa przeszkadza, że morze jest słone?

Ryszarda Socha
12.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną