Książki

Miłość i twórczość

Recenzja książki: pod red. Agaty Jakubowskiej i Katarzyny Szotkowskiej-Beylin, "Kroją mi się piękne sprawy. Listy Aliny Szapocznikow i Ryszarda Stanisławskiego 1948–1971"

materiały prasowe
Wystawy Aliny Szapocznikow, zmarłej niemal 40 lat temu artystki, wędrują dziś po największych muzeach świata. Niedługo jej prace będą pokazywane w nowojorskiej MoMA.

Ale dopiero ta korespondencja pozwala zobaczyć ją z bliska, zanurzoną w życiu i w powojennej rzeczywistości. Z Ryszardem Stanisławskim, historykiem sztuki, poznali się w Paryżu w 1948 r. Najpierw wymieniali żarliwe listy miłosne. „Miłość to uczucie negatywne, czujemy jej brak, gdy jest daleko od nas” – Szapocznikow cytuje Dygata. Oboje tęsknią, podróżują między Polską, Francją i Włochami. Mimo granic i kłopotów z paszportami są jednak obywatelami Europy.

Polityka 40.2012 (2877) z dnia 03.10.2012; Afisz. Premiery; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Miłość i twórczość"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Szkoła bardzo szkodzi. Uczniom, demokracji, światu

Rozmowa z dr. Mikołajem Marcelą o fatalnych skutkach kultywowania XIX-wiecznej formuły szkoły, wychowywaniu do autorytaryzmu i o tym, jak można to zmienić.

Jacek Żakowski
18.09.2021