Książki

Legalna krzywda

Recenzja książki: Dariusz Gzyra, „Dziękuję za świńskie oczy. Jak krzywdzimy zwierzęta”

Okładka książki „Dziękuję za świńskie oczy. Jak krzywdzimy zwierzęta” Okładka książki „Dziękuję za świńskie oczy. Jak krzywdzimy zwierzęta” Wydawnictwo Krytyki Politycznej / mat. pr.
Smutny to zbiór, ale i zapowiadający lepszą przyszłość.

„Większość przemocy, jakiej doświadczają zwierzęta z rąk ludzi, to działania objęte planem, a więc przewidywalne i metodyczne, standardowe i bez afektu. No i legalne” – pisze Dariusz Gzyra w jednym z rozdziałów swojej książki. W innym miejscu dodaje: „Fakt, że dostępność parmezanu wiąże się z krzywdą zwierząt, sprawia, że do czasu wymyślenia bezofiarnej technologii jego produkcji powinniśmy z niego zrezygnować. Naprawdę nie musimy mieć wszystkiego i być wszędzie”. Ale „Dziękuję za świńskie oczy” nie jest książką tylko o weganizmie, choć siłą rzeczy jest też o nim. Na przykładzie niedotlenionych mopsów, gołębi bez prawa do własnego miasta, koni ciągnących wyładowane ludźmi wozy na Morskie Oko („zwierzę nie rodzi się po to, aby dźwigać na sobie inne zwierzę” – pisał Gombrowicz) i „mlecznych” krów zapładnianych, by ludzie mogli pić kawę z krowim mlekiem, Gzyra obnaża totalność przemocy wobec zwierząt. Ich krzywda jest systemowo konserwowana m.in. przez podtrzymywane przez przemysł mięsny i mleczarski przesądy mówiące np. o niepełnowartościowym białku roślinnym. Bez powszechnego języka szowinizmu gatunkowego przemoc ta nie byłaby na taką skalę możliwa.

Smutny to zbiór, ale i zapowiadający lepszą przyszłość. Bo obok wnikliwej diagnozy dzisiaj Gzyra zaraża małym aktywizmem spod znaku jednostkowych wyborów. To od nich zacznie się rewolucja. „Dziękuję za świńskie oczy” – napisało jedno z dzieci po wizycie w rzeźni, dziękując za upominek ze szkolnej wycieczki. Dariusz Gzyra dziękuje za oczy patrzące i wolne, bo dzięki nim w końcu będziemy mogli żyć w świecie lepszym dla zwierząt. Tych ludzkich i pozaludzkich.

Dariusz Gzyra, Dziękuję za świńskie oczy. Jak krzywdzimy zwierzęta, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2018, s. 432

Reklama

Czytaj także

Świat

Wielka Brytania była liderem szczepień. Więc co poszło nie tak?

Chociaż szczepi się rekordowo wielu młodych i rozważane jest wprowadzenie nakazu kłucia pracowników domów opieki, to wirus nie ustępuje. Wariant delta się szerzy, a Boris Johnson znów jest w ogniu krytyki.

Mateusz Mazzini
19.06.2021
Reklama