Muzyka

Z fletem w roli głównej

Recenzja płyty: Joanna Turska i różne zespoły, "Suity polskie"

materiały prasowe
Płyta bezpretensjonalna i bardzo przyjemna w słuchaniu.

Znakomita flecistka Joanna Turska, absolwentka warszawskiej Akademii Muzycznej, od wielu lat mieszkająca w Chicago, prowadząca tam działalność wykonawczą i pedagogiczną, od czasu do czasu odwiedza Polskę. Za którymś razem udało jej się namówić kolegów do nagrania wspólnej płyty.

Każdy utwór na „Suitach polskich” wykonuje z innym zespołem; prawie wszystkie są przeróbkami i instrumentacjami dokonanymi przez jazzmana i flecistę Ryszarda Borowskiego. Polskie motywy nie dotyczą tu tylko polskiej twórczości: pierwsza na płycie jest „Partie polonaise” Georga Philippe’a Telemanna, który zafascynował się naszą muzyką ludową podczas pobytu na dworze w Żarach. W oryginale przeznaczona na lutnię, została zinstrumentowana na zespół barokowy (Mercurius). Następne dwa utwory neoklasyczne opracowane zostały na instrumenty dęte stroikowe (Kwartet Arundo): suita stworzona z „Łatwych duetów na tematy ludowe” Grażyny Bacewicz oraz cykl złożony z instrumentacji różnych utworów gitarowych Aleksandra Tansmana, zawierających polskie motywy (w tym mazurek „Hommage a Lech Wałęsa”).

Płyta bezpretensjonalna i bardzo przyjemna w słuchaniu.

Joanna Turska i różne zespoły, Suity polskie, Pro Musicae Artis

Polityka 46.2011 (2833) z dnia 08.11.2011; Afisz. Premiery; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "Z fletem w roli głównej"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kraj

Układ się rozpada. Spowiedź byłego doradcy Morawieckiego

Tomasz Krawczyk, były doradca Lecha Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego, o nadziejach i złudzeniach ludzi PiS.

Rafał Kalukin
03.12.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną