Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Świeży zgniłek

Recenzja płyty: Public Image Ltd, „What the World Needs Now...”

materiały prasowe
Zaskakuje witalność i determinacja lidera, który w nowe oblicze PIL zainwestował pieniądze zarobione na maśle.

Dobra wiadomość dla tych artystów, którzy w pewnym momencie spadają na dno. Pod spodem jest życie. John Lydon – wcześniej w grupie Sex Pistols znany jako Johnny Rotten, Jasiu Zgniłek – najpierw zaliczył najgorsze lata w karierze, występując w reality shows i reklamując masło. A dziś wraca do najlepszych czasów. Reaktywował kilka lat temu – w odmłodzonym składzie – zespół Public Image Ltd, będący kiedyś w pewnym sensie zaprzeczeniem Sex Pistols, bo kreujący dość konstruktywnie rockowe brzmienie przyszłości. Nagrał z nim dobrze przyjętą płytę „This-Is”, a dziś zaskakuje jeszcze mocniej albumem „What the World Needs Now...”, który wydaje się całkiem rozsądną kombinacją wyrafinowania PIL z lat 80. i wkurzenia 59-letniego punkowego wokalisty. Ze śpiewanych przez niego (nie wiem, czy nie najlepiej w karierze) piosenek przebija momentami dobry humor człowieka, który nie ma nic do stracenia i luz kogoś, kto nie musi się mizdrzyć przed młodą publicznością wymyślaniem nowej rewolucji. Różnorodny zestaw piosenek przynosi z jednej strony całkiem świeżo brzmiącą rockową energię (singiel „Double Trouble”), z drugiej popową lekkość („The One”). Zaskakuje witalność i determinacja lidera, który w nowe oblicze PIL zainwestował pieniądze zarobione na maśle.

Public Image Ltd, What the World Needs Now..., PiL Official

Polityka 35.2015 (3024) z dnia 25.08.2015; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Świeży zgniłek"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Psychologowie są dziś wszędzie i zajmują się wszystkim. Czy słusznie? I kto się zajmie nimi?

Transport, policja, szpitale, marketing, reklama, sądownictwo, media, polityka, a wkrótce każda polska szkoła – gdzie się obejrzeć, tam psycholog. Czy współczesna wiedza psychologiczna pozwala im brać na swoje barki aż takie obciążenia?

Ewa Wilk
25.02.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną