Muzyka

Jazz po hindusku

Recenzja płyty: Wacław Zimpel, „Saagara”

materiały prasowe
Album nawiązuje do muzyki karnatyckiej, czyli starohinduskiej tradycji liczonej na tysiąclecia.

Najwybitniejszy w Polsce klarnecista jazzowy młodego pokolenia wciąż próbuje rozmaitych dróg. Najnowsza płyta „Saagara” (słowo to oznacza ocean) to owoc jego współpracy z wybitnymi, znanymi już w świecie, muzykami hinduskimi, grającymi na skrzypcach (Mysore N. Karthik) i instrumentach miejscowych, z których szczególnie ważne są perkusyjne (Giridhar Udupa, Bharghava Halambi, K. Raja, Pramath Kiran). Album nawiązuje do muzyki karnatyckiej, czyli starohinduskiej tradycji liczonej na tysiąclecia, w której rytmy i harmonie klarnet Zimpla znakomicie się wpisuje, jednocześnie dając silne piętno jazzowe. W efekcie mamy stop, który wydaje się absolutnie naturalny, choć jego składniki wywodzą się ze skrajnie różnych światów.

Wacław Zimpel, Saagara, Multikulti Project 2015

Polityka 50.2015 (3039) z dnia 08.12.2015; Afisz. Premiery; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Jazz po hindusku"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Uroda przynosi w życiu profity. Ale nie jest źródłem szczęścia

Już trzymiesięczne niemowlęta przyglądają się ładnym twarzom istotnie dłużej niż nieładnym. I niezależnie od wieku, płci i rasy pochylającej się nad nimi osoby.

Grzegorz Gustaw
26.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną