Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Muzyka

Energiczna i pogodna debiutantka

Recenzja płyty: VV Brown, Travelling Like the Light

Wspomnienie dawnych popowo-soulowych przebojów.

Najbardziej ryzykowne jest chwalenie debiutanta. Już swym następnym artystycznym krokiem może pogrzebać pokładane w nim nadzieje i efektownie wykopyrtnąć się na oczach zdziwionej widowni i zawiedzionego recenzenta. Mam nadzieję, że w przypadku młodej Brytyjki VV Brown tak nie będzie, ponieważ mam zamiar ją chwalić. Zaczęło się od tego, że usłyszałem jej debiutancką piosenkę „Crying Blood” i od razu zwróciłem uwagę na jej rytm, energię i melodię.

Teraz znam już całą nową płytę panny Brown. VV, czyli Vanessa, przywołuje swoją muzyką wspomnienie dawnych popowo-soulowych przebojów, spośród których każdy miał dającą się odróżnić melodię. Sama artystka przyznaje się bez żenady do tego, że inspirują ją dawne gwiazdy, takie jak Ruth Brown i Elvis Presley. Nie chciałbym, żeby panna VVB przepadła w mgławicy dobrze zapowiadających się i niezrealizowanych karier. Jej kompozytorska i wykonawcza energia i świeżość, wspomagane umiejętnym korzystaniem z dobrych wzorów z przeszłości, pozwalają zauważyć ją na tle różnych młodych eksperymentatorów muzycznych, po których nie pozostanie nawet skrawek melodii ani cień uśmiechu.

VV Brown, Travelling Like the Light, Island 2009  

Polityka 30.2009 (2715) z dnia 25.07.2009; Kultura; s. 43
Oryginalny tytuł tekstu: "Energiczna i pogodna debiutantka"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Przerwane porwanie: koszmar 14-latki z Poznania. „To już z nią zostanie”

Tylko niesamowity zbieg okoliczności sprawił, że policji udało się przerwać udrękę 14-latki porwanej w Poznaniu przez matkę jej koleżanki. Było golenie głowy, przypalanie papierosami, gwałt. Co dalej by wymyśliła ta kobieta?

Violetta Krasnowska
03.08.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną