Paszporty POLITYKI

Tomasz Piątek

Literatura 2010. Nominowany Tomasz Piątek

Tadeusz Późniak / Polityka
"Nie podejrzewałem, że pisarz z mojego rocznika jest w stanie wygenerować ciekawą i pogłębioną opowieść na temat polskości" - motywuje swój wybór Robert Ostaszewski.

Ur. 1974. Pisarz. W latach 1995–99 pracował jako dziennikarz. Debiutował w 2002 r. powieścią „Heroina” (Czarne). Powieść uhonorowana została nagrodą Książka Lata 2002 przez Bibliotekę Raczyńskich w Poznaniu, a Piątek był nominowany do Paszportu POLITYKI. Drugą książką była powieść kryminalna „Kilka nocy poza domem” (Czarne 2002), zaś w 2003 r. rozpoczął trylogię fantasy„Ukochani poddani cesarza” (Runa). Antythriller „Bagno” (Czarne 2004) był nominowany do nagrody Wielki Kaliber. Opublikował m.in. „Przypadek Justyny” (Czarne 2004), „Nionio” (WL 2005), „Morderstwo w La Scali” (W.A.B. 2009). W 2009 r. jego powieść „Pałac Ostrogskich” (W.A.B.) znalazła się w finale nagrody literackiej Nike. W 2010 r. wydał swą 13 powieść „Wąż w kaplicy” (W.A.B.).

Nominujący o nominowanym:

Tomasz Piątek, przyznaję, zaskoczył mnie i to bardzo. Nie podejrzewałem, że pisarz z mojego rocznika jest w stanie wygenerować ciekawą i pogłębioną opowieść na temat polskości. Piątek to zrobił! Stworzył postać człowieka znikąd, który za wszelką cenę (dość wysoką) próbuje zgłębić fenomen polskiej mentalności. „Wąż w kaplicy” to z jednej strony świetnie napisana, wciągająca powieść, z drugiej historia, która naprawdę daje do myślenia. Czegóż chcieć więcej!?
Robert Ostaszewski

Trzynasta powieść w dorobku Piątka („Wąż w kaplicy”) jest znakomita, co nie znaczy, że dopiero trzynasta. To nie tylko najlepszy warsztatowo pisarz ciągle jeszcze młodego pokolenia, ale ktoś, kto ma poglądy i odwagę, żeby je głosić. Nie wiem, dlaczego jest lekceważony. Wiem, że niesłusznie.
Dariusz Nowacki

 

POWRÓT: Serwis Paszporty POLITYKI 2010

Polityka 52.2010 (2788) z dnia 25.12.2010; Kultura; s. 115
Oryginalny tytuł tekstu: "Tomasz Piątek"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Świat

Kontrowersyjna rolna rewolucja

Lada dzień na Ukrainie rozpocznie się rolna rewolucja. To najbardziej oczekiwana i kontrowersyjna obietnica Wołodymyra Zełenskiego.

Oleksandra Iwaniuk
25.01.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną