Teatr

Żydzi, Polacy i Paryż

Recenzja spektaklu: "Boulevard Voltaire", reż. Andrzej Bart

Spektakl Barta jest starannie zrealizowany i wystylizowany. Na zdj. Krystyna Tkacz i Ewa Wiśniewska Spektakl Barta jest starannie zrealizowany i wystylizowany. Na zdj. Krystyna Tkacz i Ewa Wiśniewska TVP
Próba odpowiedzi na pytanie, czy można żyć ponad stereotypami i historią.

Debiut teatralny Andrzeja Barta – pisarza, dokumentalisty i autora scenariusza „Rewersu”, jednego z najlepszych polskich filmów ostatnich lat – to próba odpowiedzi na pytanie, czy można żyć ponad stereotypami i historią. To opowieść o nieoczekiwanej, późnej miłości pani Z. – bogatej Żydówki (Ewa Wiśniewska), i pana R. – zubożałego polskiego inteligenta po przejściach (Janusz Gajos). Nie bez przyczyny nie toczy się gdzieś w Polsce, tylko w Paryżu – na emigracji, która powinna, mogłoby się wydawać, dać obu stronom dystans do skomplikowanych stosunków polsko-żydowskich.

Okazuje się jednak, że mistrzowsko fotografowane przez Witolda Adamka piękne paryskie plenery – uliczki, kawiarenki, parki, sklepy, wypełnione stylowymi meblami i współczesnym malarstwem mieszkanie pani Z. – nie stanowią ucieczki przed piekłem stereotypów. Osobiste i intymne zderza się z historycznym i narodowym, miłość zostaje wystawiona na próbę. Spektakl Barta jest przemyślany, starannie zrealizowany i wystylizowany. W tej precyzyjnej konstrukcji zabrakło jednak szczypty dramatyzmu.

Boulevard Voltaire, autorski spektakl Andrzeja Barta, Teatr Telewizji, TVP1, emisja 9 maja, godz. 22.10

Polityka 19.2011 (2806) z dnia 03.05.2011; Afisz. Premiery; s. 61
Oryginalny tytuł tekstu: "Żydzi, Polacy i Paryż"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Dlaczego niektórzy są bardziej kochliwi?

Co sprawia, że jedni zakochują się łatwiej niż inni, i dlaczego niektórzy mają w miłości szczęście, a inni nie.

Magdalena Kaczmarek
09.02.2016
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną